— Z różnych powodów ciągle nie mamy regulacji prawnych na poziomie ustawowym, które wyjaśniałyby ich status. Mamy dzisiaj kwestię praworządności i przestrzegania prawa — zobowiązaliśmy się, by przestrzegać wyroków sądów europejskich oraz polskich. W jeszcze większym stopniu jest to kwestia godności i praw człowieka. W Polsce są różne poglądy na temat związków jednopłciowych — mówił Donald Tusk.

— Należy pamiętać o tym, że ci ludzie żyją obok nas i wśród nas i zasługują na takie same uczucia szacunku, godności i na miłość — tak jak każdy inny człowiek. Na koniec chciałbym przeprosić tych, którzy przez długie lata czuli się odrzucani i upokarzani. Państwo nie zdawało tu egzaminu. Mam nadzieję, że po wyroku TSUE i NSA, także w parlamencie znajdziemy szybkie i konieczne rozwiązania o charakterze ustawowym — podkreślił Tusk.

Donald Tusk „wzywa do pracy”. Wskazał dwóch ministrów

— Zobowiązuję pana ministra Gawkowskiego i pana ministra Kierwińskiego do pilnego i jak najszybszego ustalenia treści rozporządzenia, a parlamentarzystów wzywam do jak najszybszej pracy — powiedział premier Donald Tusk.

— To nie jest w żaden sposób droga do możliwości adopcji. Tutaj będę, podobnie jak rząd i większość parlamentarna, jednoznaczny — dodał.