Na wtorkowej konferencji przed posiedzeniem rządu premier odniósł się do kwestii transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych.

– Zobowiązaliśmy się i będę tego osobiście pilnował, aby przestrzegać wyroków zarówno trybunałów europejskich, jak i polskich sądów w pierwszym rzędzie. Jest to więc kwestia praworządności. W jeszcze większym stopniu jest to także kwestia godności człowieka i praw człowieka – powiedział Tusk.

Premier przyznał, że w Polsce obecne są różne poglądy na temat związków jednopłciowych, które są motywowane tradycją, wyznaniem wiary, doświadczeniem i poglądami politycznymi.

– Różnimy się w tej kwestii swoimi poglądami, opiniami. Ale w jednej sprawie przynajmniej my nie możemy się różnić: to jest kwestia godności człowieka, prawa do szczęścia, prawa do równego traktowania przez państwo – ocenił. – Chciałbym przeprosić tych wszystkich, którzy przez długie, długie lata czuli się odrzucani, upokarzani. Państwo tu przez wiele lat nie zdawało egzaminu – dodał.

Tusk wyraził nadzieję, że po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Naczelnego Sądu Administracyjnego w parlamencie znajdą się szybkie, konieczne, dodatkowe rozwiązania o charakterze ustawowym. Zobowiązał ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego do „jak najszybszego ustalenia treści rozporządzenia”, a do parlamentarzystów zwrócił się o jak najszybszą pracę nad przepisami ustawowymi.

Jednocześnie Tusk zastrzegł, że decyzja o wydaniu rozporządzenia nie będzie otwarciem możliwości adopcji dla par jednopłciowych.

– Żeby przeciąć wszelkie spekulacje, chcę podkreślić, że zarówno decyzja o wydaniu rozporządzenia, jak i przyszłe prace ustawowe (…) to nie jest w żaden sposób droga do możliwości adopcji. Tutaj będę, podobnie jak rząd i (…) także większość parlamentarna, jednoznaczny. Chciałbym, aby ten temat nie był przedmiotem spekulacji, czy też niepotrzebnych emocji. Decyzja o rozporządzeniu nie będzie otwarciem możliwości adopcji przez pary jednopłciowe – przekazał.

Do sprawy odniósł się na portalu X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. „Dziś dotarły do nas dokumenty w sprawie transkrypcji wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego” – poinformował we wpisie. Podkreślił, że cieszy go, że na podstawie wyroku TSUE i kolejnych rozstrzygnięć NSA, warszawski USC w najbliższych dniach dokona transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci, co do których sądy wydały już wyroki.

„Jednocześnie podjąłem decyzję, że w oparciu o powyższe rozstrzygnięcia sądów, a więc w świetle kształtującej się w ten sposób linii orzeczniczej, w kolejnym kroku USC będzie dokonywał transkrypcji małżeństw osób tej samej płci obywatelstwa polskiego zawartych na terytorium państw Unii Europejskiej, które wystąpiły lub wystąpią z takim wnioskiem do USC” – przekazał Trzaskowski.

Zaznaczył, że jako kierownik USC w Warszawie porusza się w granicach obowiązującego prawa, w tym ustaw, rozporządzeń i wyroków sądów polskich i europejskich. Dodał, że prezydent Warszawy nie ma w tej sprawie swobody podejmowania decyzji. Zaznaczył, że wyrok TSUE i wyroki NSA mają skutek systemowy, w którym transkrypcja małżeństw jednopłciowych powinna być dokonywana niezależnie od tego, czy w sprawie danej pary zapadł wyrok sądu.

„Do czasu wprowadzenia rozwiązania systemowego, czyli rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów z zakresu rejestracji stanu cywilnego, transkrypcje będą dokonywane w ramach istniejących możliwości technicznych” – podał.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu br. w sprawie transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu.

Wcześniej, w 2023 r., NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dwa lata później – w listopadzie 2025 r. – Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków.

Od marca NSA nakazał transkrypcję aktów małżeństwa w sumie siedmiu par jednopłciowych. Według resortu spraw wewnętrznych i administracji pełna realizacja wytycznych TSUE oraz wprowadzenie procedury transkrypcji wymaga zmian legislacyjnych.

Na początku kwietnia przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazali PAP, że resorty pracują nad rozwiązaniami, które umożliwią wykonanie wyroku NSA. Chodzi o zmianę rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego.