Robert Lewandowski wraz z pozostałymi piłkarzami Barcelony w ostatnich dniach świętował mistrzostwo Hiszpanii. Co prawda do rozegrania zostały jeszcze trzy kolejki LaLiga, ale Duma Katalonii już teraz zapewniła tytuł. Nie wiadomo jednak, czy Polak pozostanie w zespole.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Zbigniew Boniek wskazał nowy klub dla Roberta Lewandowskiego

Jego kontrakt wygasa wraz z końcem obecnego sezonu i trwa debata, co czeka go dalej. Swoją opinię w „Prawdzie Futbolu” przedstawił Zbigniew Boniek. — W Barcelonie według mnie nie zostanie. Jeśli zostanie, to po to, żeby rok siedzieć na ławce. Nie wiem, czy będzie mu się to podobało — zaczął.

— Wydaje mi się, że ambicje Roberta są inne. „Lewy” jest inteligentny. Podejrzewam, że z biedy nie umiera. Bycie przez rok rezerwowym zawodnikiem w Barcelonie nie bardzo mu się uśmiecha — dodał. Były prezes PZPN w rozmowie z Romanem Kołtoniem wskazał też, gdzie powinien przejść napastnik.

— Mi się wydaje, że na koniec będą Stany Zjednoczone albo Arabia. Ale Arabia… „Lewy”, to jest fakt, ma fantastyczną ofertę ze Stanów Zjednoczonych — kontynuował. Wtedy Kołtoń wtrącił, że chodzi o Chicago Fire. — No tak. I według mnie… — podsumował Boniek, jasno dając do zrozumienia, że według niego to na opcję z USA zdecyduje się Lewandowski.