W ostatnich latach życia coraz częściej mówiła o chorobach, bólu i konieczności pilnej operacji, która znacząco wpłynęła na jej codzienne funkcjonowanie.

Stanisława Celińska nie żyje

Wieść o śmierci Stanisławy Celińskiej została potwierdzona 12 maja br. przez jej współpracowników i pojawiła się w mediach w godzinach popołudniowych. Aktorka zmarła w wieku 79 lat, niespełna dwa tygodnie po swoich urodzinach.

W ostatnich miesiącach artystka ograniczyła aktywność zawodową. Coraz częściej odwoływała koncerty i publiczne wystąpienia, co — jak dziś wiadomo — miało bezpośredni związek z jej stanem zdrowia.

„Narastający ból”. Celińska otwarcie mówiła o chorobieJuż w ubiegłym roku Stanisława Celińska informowała fanów o poważnych problemach zdrowotnych. Jak przekazała w oficjalnym komunikacie, zmagała się z silnymi, narastającymi bólami kręgosłupa, które uniemożliwiały jej dalsze występy sceniczne.

„Z powodu narastającego bólu musiałam przenieść termin operacji kręgosłupa na bliższy” — tłumaczyła, przepraszając publiczność za odwołane koncerty.

Aktorka podkreślała, że decyzja o przyspieszeniu zabiegu nie była łatwa, ale ból stał się zbyt silny, by mogła normalnie funkcjonować.

Poważne schorzenie kręgosłupa i pilna operacjaProblemy zdrowotne Stanisławy Celińskiej dotyczyły kręgosłupa i miały charakter postępujący. Ból nie tylko nasilał się z czasem, ale także ograniczał jej sprawność ruchową.

— W związku z tym koncerty październikowe i listopadowe zostały odwołane lub przeniesione na inne terminy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, bo uwielbiam te koncerty i spotkania z państwem po występach — czytaliśmy w treści jej oświadczenia.

Nie tylko ciało. Celińska mówiła też o chorobie alkoholowej

W biografii Stanisławy Celińskiej ważne miejsce zajmowała również choroba alkoholowa, z którą aktorka zmagała się przez wiele lat, zanim rozpoczęła długotrwały proces trzeźwienia.

Sama wielokrotnie podkreślała, że był to jeden z najtrudniejszych okresów w jej życiu — obciążający zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Choć od alkoholu była wolna przez dekady, skutki wieloletniego uzależnienia mogły mieć wpływ na stan zdrowia w późniejszych latach.

Publiczność do końca była z nią

Mimo choroby Stanisława Celińska do ostatnich miesięcy utrzymywała kontakt z publicznością. Dziękowała za wsparcie, życzliwość i cierpliwość, wielokrotnie podkreślając, jak ważne są dla niej spotkania z ludźmi.

Jej śmierć zamyka ważny rozdział w historii polskiego teatru, filmu i piosenki. Pozostawia po sobie ogromny dorobek artystyczny — i świadectwo niezwykłej otwartości w mówieniu o chorobie, bólu i słabości, które wciąż zbyt często pozostają tematem tabu.

Treści z serwisu Medonet mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem a jego lekarzem. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.