-
Sejm wyłonił nazwiska 15 sędziowskich kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, mimo wcześniej wydanego zabezpieczenia przez Trybunał Konstytucyjny zakazującego prowadzenia tego procesu.
-
Kluby sejmowe wskazały łącznie 17 kandydatur spośród 60 zgłoszonych sędziów, a lista ustalona przez komisję zawiera kandydatów zgłoszonych przez rządzącą koalicję, PiS i Konfederację.
-
Posłowie PiS zapowiedzieli wcześniej, że nie wezmą udziału w głosowaniu komisji, uzasadniając to postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wśród kandydatów znalazło się 13 sędziów wskazanych przez kluby koalicji rządzącej oraz – zgodnie z zapisami ustawy – kandydat PiS i kandydat Konfederacji. Listę taką poparło 18 posłów z komisji, dwóch było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Sejm planuje poddać ją pod głosowanie w piątek.
Kluby sejmowe wskazały łącznie 17 kandydatur do KRS z 60 zgłoszonych sędziów zarejestrowanych w Sejmie.
TK przychylił się do wniosku posłów PiS. Żurek: Żarty z prawa
Wcześniej tego samego dnia pojawiły się informacje mówiące, że Trybunał Konstytucyjny na niejawnym posiedzeniu wydał zabezpieczenie dotyczące wyboru przez Sejm członków nowej KRS.
Na jego mocy posłowie nie maja prawa zajmować się wyłanianiem sędziowskich kandydatów do Rady do czasu wydania przez Trybunał ostatecznego orzeczenia w tej sprawie. TK przychylił się tym samym do wniosku, który złożyli wcześniej posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
– Równie dobrze pan Święczkowski mógłby ogłosić, że funkcję prezesa trybunału on będzie sprawował dożywotnio. Poza tym, w składzie, który wydał to zabezpieczenie, była osoba nazywana dublerem, więc ten skład w żadnym wypadku nie tworzył sądu – skomentował w rozmowie z Onetem Waldemar Żurek.
Minister sprawiedliwości stwierdził, że decyzja TK to „robienie sobie żartów z prawa”. – Ja wcale bym się nie zdziwił, jakby ten skład TK ustalił, że ziemia jest płaska, gdyby takie było oczekiwanie ich politycznych mocodawców, którzy ich wybrali. Naprawdę, nie warto się tym zajmować – dodał.
Sejm wskazał kandydatów do KRS. Wbrew decyzji TK
Ugrupowania rządzącej koalicji wskazało łącznie 15 sędziów wyłonionych podczas opiniowania kandydatów do sędziowskiej części KRS przez zgromadzenia sędziów w kraju.
Były to osoby popierane przez niektóre sędziowskie stowarzyszenia, m.in. Iustitię i Themis: Edyta Jefimko, Dariusz Zawistowski, Monika Frąckowiak, Sławomir Cilulko, Wojciech Buchajczuk, Ewa Mierzejewska, Jarosław Łuczaj, Beata Donhöffner-Grodzicka, Agnieszka Kobylinska-Bortkiewicz, Magdalena Kierszka, Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Katarzyna Zawiślak, Ewa Żołnierczuk-Dec, Karolina Bąk-Lasota i Bartłomiej Starosta.
Z tych sędziów na liście ustalonej we wtorek przez komisję nie znaleźli się ostatecznie Sławomir Cilulko oraz Beata Donhöffner-Grodzicka. Wynikało to z faktu, że po jednym kandydacie do KRS wskazały kluby PiS i Konfederacji.
Nowi kandydaci do KRS. Sejm przygotował listę
Klub PiS wyznaczył sędziego Łukasza Piebiaka – byłego wiceministra sprawiedliwości z czasów kierowania resortem przez Zbigniewa Ziobrę. Klub Konfederacji wskazał Łukasza Zawadzkiego – opolskiego sędziego związanego, podobnie jak Piebiak, ze Stowarzyszeniem Prawnicy dla Polski.
Zgodnie z ustawą o KRS – sejmowa komisja, ustalając listę 15 kandydatów, nad którą ma głosować Sejm, wybiera ich spośród kandydatów zgłoszonych przez kluby, „z zastrzeżeniem, że na liście uwzględnia się co najmniej jednego kandydata wskazanego przez każdy klub poselski”. W związku z tym na ustalonej przez komisję liście znaleźli się zarówno Piebiak, jak i Zawadzki.
Posłowie PiS przed głosowaniem komisji zapowiedzieli, że nie wezmą w nim udziału, uzasadniając to postanowieniem zabezpieczającym Trybunału Konstytucyjnego nakazującym Sejmowi wstrzymanie wyboru sędziów do KRS.
Postanowienie zapadło na kanwie wniosku skierowanego w lutym do TK przez posłów PiS. Wniosek dotyczy zbadania konstytucyjności przepisów o KRS w zakresie możliwości sprowadzenia roli Sejmu przy tym wyborze do funkcji „notariusza” zatwierdzającego decyzje środowiska sędziowskiego.
- Delegalizacja działalności w zakresie kryptowalut. PiS złożyło projekt ustawy
- „Nie będzie Tuska, Żurka ani Nawrockiego”. Prezydent zwrócił się do sędziów
Co dalej z pakietem CPN i cenami paliw? Minister energii wyjaśniaPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas

