Władysław Kosiniak-Kamysz zamieścił we wtorkowy wieczór wpis w mediach społecznościowych, w których poinformował o wydarzeniu, które miało miejsce kilka godzin wcześniej. Nazwał je „niezwykłym wydarzeniem”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Nasi artylerzyści oddali dziś z polskiego wybrzeża rekordowy strzał z systemu Homar-K na odległość 79 kilometrów i 600 metrów! To niezwykłe wydarzenie dla naszego systemu odstraszania” — napisał szef resortu obrony na platformie X.

„Polscy artylerzyści osiągnęli kolejny kamień milowy. Podczas strzelań z polskiego wybrzeża pocisk wystrzelony z systemu Homar-K raził cel na rekordowym dystansie 79,6 km” — napisało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Polskiego.

Władysław Kosiniak-Kamysz o ćwiczeniach wojskowych z Danią

Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał też, że na Bornholmie duńscy i polscy żołnierze ćwiczą od piątku obronę tej bałtyckiej wyspy w ramach manewrów „Baltic Shield” („Tarcza Bałtycka”). Polskie Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że ćwiczą m.in. nasi artylerzyści, marynarze, lotnicy, wojska specjalne, spadochroniarze i żołnierze pułku rozpoznawczego.

Jak powiadomiły siły zbrojne Danii, „ćwiczenia obejmują różnego rodzaju działania na lądzie, morzu i w powietrzu, które mają pomóc w radzeniu sobie z zagrożeniami o charakterze fizycznym i hybrydowym”.

„Współpraca pomiędzy oboma krajami pokazuje, jak ogromne znaczenie strategiczne ma obszar Morza Bałtyckiego dla bezpieczeństwa regionu i wschodniej flanki NATO” — ocenił Kosiniak-Kamysz.

Policja na Bornholmie zaapelowała do mieszkańców wyspy i turystów o „zachowanie spokoju, gdy spotkają polskich spadochroniarzy lub zobaczą pojazdy opancerzone”. Do 14 maja wojsko będzie obecne w porcie w Roenne, pobliskim lotnisku oraz na strzelnicy Raghammer. Należy spodziewać się niskich przelotów samolotów wojskowych oraz dronów.

Nie ujawniono liczby żołnierzy oraz rodzaju jednostek. Według duńskiego dowództwa „Baltic Shield” są kontynuacją większych szwedzkich ćwiczeń „Aurora 26”, polegających na obronie m.in. Gotlandii, drugiej po Bornholmie wyspie na Bałtyku o strategicznym znaczeniu.