Pierwsze informacje tuż po wypadku nie były pozytywne, ale z czasem docierały do nas dużo lepsze wieści. W tej chwili Patryk Budniak przebywa w poznańskim szpitalu, gdzie pozostaje w śpiączce farmakologicznej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zawodnik Ultrapur Omega Startu Gniezno jest już po skomplikowanej operacji kręgosłupa, która zakończyła się powodzeniem. Jak poinformował gnieźnieński klub we wtorkowy wieczór, w środę rano zawodnika czeka kolejna operacja — tym razem dotycząca złamanych nóg.

Jednocześnie klub poinformował, że w czwartek lekarze będą próbowali wybudzić zawodnika ze śpiączki.

„Nasz zawodnik nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej pod opieką lekarzy. Jutro od rana Patryka czeka kolejna operacja — tym razem dotycząca złamanych nóg. Według aktualnych informacji, w czwartek planowane jest wybudzenie zawodnika.

Przed Patrykiem bardzo długa i wymagająca droga leczenia i rehabilitacji. Dziękujemy Wam za ogrom wsparcia, wiadomości i pomoc, którą okazujecie od pierwszych chwil po wypadku. To naprawdę daje siłę.” — czytamy w komunikacie.

Od rana same optymistyczne wieści w sprawie Patryka Budniaka

Przypomnijmy, że we wtorkowy poranek rzeczniczka prasowa poznańskiego szpitala, Zuzanna Pankros, przekazała kolejne informacje. — Cały czas czekamy. Zawodnik przebywa na OIOM-ie. Nadal pozostaje w śpiączce. Optymistyczną informacją jest to, że stan się nie pogarsza i nie stwierdzono żadnych nowych powikłań — powiedziała Pankros.

Trwa zbiórka na leczenie Patryka BudniakaW akcję pomocy Budniakowi włączył się jego klub, który zorganizował internetową zbiórkę. Jej limit został ustalony na 50 tys. zł. Taką kwotę zebrano w mniej niż godzinę. Obecnie wpłacono już ponad 250 tys. zł. Zbiórka dostępna jest TUTAJ.