CYBERSEC EXPO&FORUM 2026

15-16 czerwca 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe

Zarejestruj się


Orlen poinformował o pojawieniu się kolejnej kampanii dezinformacyjnej, której celem ma być fałszywe przedstawienie polityki cenowej koncernu.
Spółka podkreśla, że zarzuty o sprzedaż paliwa Ukrainie po cenach niższych niż w Polsce i generowanie strat są nieprawdziwe.
Orlen zapowiedział zgłoszenie sprawy odpowiednim organom oraz podjęcie działań prawnych wobec podmiotów szerzących dezinformację.

Orlen napisał w mediach społecznościowych, że „w sobotę w Moskwie odbywała się parada, a propaganda Kremla w polskim internecie przypuściła kolejny atak na Orlen i Polskę”. „Celem propagandystów jest rozprzestrzenienie całkowicie nieprawdziwej tezy: Orlen sprzedaje paliwo do Ukrainy taniej niż w Polsce i ponosi na tym straty” – czytamy.

Żeby to zrobić, sięgnęli po klasyczne narzędzie dezinformacji: pokazali prawdziwy dokument prezentujący częściowe dane, aby zbudować całkowicie nieprawdziwy przekaz – wyjaśnił koncern.

Dodał, że z dokumentu KAS i Ministerstwa Finansów wynika, że średnia cena paliwa eksportowanego do Ukrainy wynosiła w 2025 roku 2,94 zł za litr. „I tu propagandziści zastosowali manipulację. Cenę z dokumentu zestawili z hurtową ceną w Polsce, która była o blisko 2 zł wyższa. Rzecz w tym, że cena eksportowa (2,94 zł) nie uwzględnia akcyzy i innych danin. Prawda jest zatem taka, że polska cena hurtowa bez danin i opłat, skalkulowana tak samo jak ukraińska, wynosiła wtedy 2,84 zł” – napisał Orlen.

Atak na Orlen. Koncern reaguje i zapowiada własne działania

Zatem w Polsce Orlen – podkreślił w mediach społecznościowych koncern – sprzedaje paliwa, których cena bez uwzględniania podatków, jest niższa niż cena paliw eksportowanych do Ukrainy. „To jest obiektywna, wynikająca z danych i dokumentów prawda. Na sprzedaży do Ukrainy Orlen nie traci. Orlen na tym zarabia” – podano.

Celem rosyjskiej propagandy jest zbudowanie odwrotnego przekonania. Wszystko po to, żeby wywołać gniew i niepokój, poróżnić, podważyć zaufanie obywateli do swojego kraju i do polskich firm. Musimy się jej zdecydowanie przeciwstawić, walczyć z nią zdecydowanie wszędzie tam, gdzie się pojawia – czytamy.

Orlen poinformował również, że zgłosi sprawę „właściwym organom”. „Będziemy też prowadzić własne działania prawne przeciwko ośrodkom szerzącym tę dezinformację. Bo wiemy, że samo wysłanie ich śladem ruskiego okrętu nie wystarczy” – podsumowano.

©

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa
regulamin