Brytyjski rząd poinformował we wtorek, że Wielka Brytania wyśle autonomiczne pojazdy do zwalczania min, myśliwce Typhoon oraz niszczyciel rakietowy HMS Dragon. Sprzęt ma uczestniczyć w przyszłej wielonarodowej misji obronnej, której zadaniem będzie zabezpieczenie żeglugi przez cieśninę Ormuz.
Wielka Brytania zmienia kurs ws. cieśniny Ormuz
„Londyn odgrywa przewodnią rolę w zabezpieczeniu Ormuzu, co udowadniamy wysyłając tam najnowocześniejszy sprzęt, który będzie chronił cieśninę” – przekazał brytyjski minister obrony John Healey w komunikacie.
Podkreślił, że misja będzie miała charakter obronny oraz międzynarodowy i rozpocznie działanie, „gdy tylko pozwolą na to warunki”. Healey wydał to oświadczenie po wirtualnym spotkaniu z przedstawicielami ponad 40 państw zaangażowanych w ten projekt.
Wielka Brytania i Francja ogłosiły w połowie kwietnia zamiar utworzenia międzynarodowej misji, której celem ma być zabezpieczenie Ormuzu po zakończeniu walk w konflikcie między USA a Iranem.
Choć od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, cieśnina Ormuz, kluczowa dla handlu, pozostaje praktycznie zablokowana. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron wokół tego akwenu, w tym o irańskich uderzeniach na statki handlowe.
Rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie, a strony wzajemnie odrzucają swoje propozycje porozumienia. W tej sytuacji zapowiadana wielonarodowa misja obronna ma koncentrować się na ochronie żeglugi.
W normalnych warunkach przez cieśninę Ormuz przepływa ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Blokada trasy doprowadziła do wzrostu cen tych surowców.