Edytuj

Czemu takie akcje (6)

Nie są prowadzone notorycznie, tylko „od święta”? Widać, że mieszkańcy nie wyolbrzymiają problemu, tylko faktycznie problem z przewozami osób jest. Pod dworcem głównym zatrzymać się na „kiss and fly” graniczy z cudem, bo przewoźnicy zajmują wszystkie miejsca (nie tylko dedykowane) oraz powierzchnie wyłączone. I mają w zupełnym poważaniu co się rozwiń…

Nie są prowadzone notorycznie, tylko „od święta”? Widać, że mieszkańcy nie wyolbrzymiają problemu, tylko faktycznie problem z przewozami osób jest. Pod dworcem głównym zatrzymać się na „kiss and fly” graniczy z cudem, bo przewoźnicy zajmują wszystkie miejsca (nie tylko dedykowane) oraz powierzchnie wyłączone. I mają w zupełnym poważaniu co się dzieje dookoła (nawet gdy przyjedzie straż miejska). Czemu również meleksy nie są notorycznie kontrolowane tylko po serii artykułów tutaj? Każda taka akcja kończy się w ponad 90% mandatami. Czy musi dojść do tragicznego wypadku z udziałem takiego meleksa, żeby służby same zauważyły problem?

popieram opinię
333
nie zgadzam się z opinią
4

Zgłoś

Odpowiedz