Polska przegrała z Włochami w ostatnim meczu ME
Źródło wideo: Eurosport
Szybkie odpadnięcie ze styczniowych mistrzostw Europy, a zwłaszcza porażka w ostatnim grupowym meczu z Włochami, sprawiły, że droga Polaków na mundial wydłużyła się o prekwalifikacje. Tam Biało-Czerwoni, mimo że nie porwali swoją grą, to nie dali Łotyszom szans (33:24 i 33:25). W ostatniej rundzie kwalifikacyjnej mistrzostw świata zmierzą się z Austrią.
– Zdaję sobie sprawę, że to bardzo ważny moment dla reprezentacji Polski i całej polskiej piłki ręcznej. Czujemy odpowiedzialność i zrobimy wszystko, żeby wygrać. To jedne z najważniejszych spotkań w mojej karierze – przyznał selekcjoner Biało-Czerwonych Jota Gonzalez, cytowany przez stronę internetową ZPRP.
Rywalizacja z Austriakami zapowiada się na wyrównaną, choć w poprzednich edycjach mistrzostw świata (2025) czy Europy (2026) wyższe miejsca zajmowali rywale (Polska – 25. i 21.; Austria – 17. i 16.).
– Myślę, że obie drużyny różnią się dość mocno. Można mówić, że to Austria jest faworytem, ale to nie zmienia faktu, że musimy dać z siebie wszystko i wtedy wszystko jest możliwe. Nasze ostatnie wyniki na mistrzostwach były gorsze niż ich, ale teraz musimy spróbować ich pokonać i awansować – ocenił Hiszpan.
Austriacy również mają hiszpańskiego trenera. W ubiegłym roku zespół objął Iker Romero.
– Znam go perfekcyjnie, bo kiedy miał 17 lat, byłem jego trenerem w Valladolid. Na pewno dzięki temu mamy podobne spojrzenie na piłkę ręczną, a Iker bardzo dobrze zna mój styl. Wolałbym grać przeciwko innemu trenerowi, ale sport jest, jaki jest. Duża wiedza o przeciwniku i jego założeniach to nie jest gwarancja sukcesu. Zawodnicy mogą zrobić różnicę – zdradził Gonzalez.
Do kadry po ponad dwuletniej przerwie wrócił Szymon Sićko. Był najskuteczniejszym polskim zawodnikiem w Euro 2024, ale niedługo później doznał bardzo poważnej kontuzji – zerwał więzadło właściwe rzepki w kolanie.
– W reprezentacji czuję się trochę tak, jakbym był nowym zawodnikiem. Nastawiam się na to, żeby w jakimkolwiek wymiarze czasu, jaki trener mi da, dać z siebie wszystko i pomóc drużynie – powiedział 28-letni rozgrywający Industrii Kielce.
– Spodziewamy się gry 7 na 6 ze strony Austriaków i trudnego fizycznie dwumeczu. Myślę, że to będzie ciekawa rywalizacja, zwłaszcza, że na ławkach będą dwaj hiszpańscy trenerzy. Pamiętajmy, że to dwumecz, a on rządzi się trochę innymi prawami. Musimy utrzymać koncentrację przez całe 120 minut i patrzeć na pierwszy mecz tak, jak na pierwszą połowę innego spotkania. Podobno rewanż u siebie działa na naszą korzyść – stwierdził.

Szymon Sićko przed dwumeczem reprezentacji Polski mężczyzn z Austrią
Źródło wideo: Eurosport
Austria – Polska: kiedy i o której mecz eliminacji MŚ?
Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w środę 13 maja w Grazu. Początek o godzinie 18.00. Rewanż odbędzie się cztery dni później w Olsztynie (15.00).
WIĘCEJ O PIŁCE RĘCZNEJ>>>Program meczów 3. rundy eliminacji MŚ
środa, 13 maja
Austria – Polska (18.00)
Norwegia – Turcja (18.00)
Grecja – Holandia (18.30)
Szwajcaria – Włochy (19.00)
Czechy – Francja (20.00)
czwartek, 14 maja
Czarnogóra – Słowenia (18.00)
Serbia – Węgry (18.00)
Słowacja – Macedonia Północna (19.00)
Bośnia i Hercegowina – Wyspy Owcze (20.00)
Opracował Łukasz Lasia