Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

Osiem zautomatyzowanych, dwukierunkowych ramion nalewczych o masie 18 ton każde, 380-metrowe nabrzeże i moce do 2 mln ton rocznie – ORLEN prowadzi testy Morskiego Terminalu Przeładunkowego na Martwej Wiśle w Gdańsku. Obiekt skróci łańcuch dostaw do rafinerii, zwiększy elastyczność dystrybucji i uniezależni operacje od zewnętrznych portów. Start operacyjny zaplanowano na połowę 2026 r. Wartość inwestycji to niemal 500 mln zł.


Potężne kolumny przepłynęły ponad 300 km. Prawie 850 ton z Gdańska do Płocka
Potężne kolumny przepłynęły ponad 300 km. Prawie 850 ton z Gdańska do Płocka

Końcowa faza prób została podzielona na cztery etapy, w których terminal wykonuje realne przeładunki pomiędzy zbiornikowcami a rafinerią. Osiem dwukierunkowych ramion, każde o masie 18 ton, przeszły scenariusze obejmujące import i eksport kluczowych surowców, półproduktów i gotowych produktów.

– Główne cele powstania Terminalu Przeładunkowego Martwa Wisła w Gdańsku to skrócenie łańcucha logistycznego i tym samym przyspieszenie operacji logistycznych oraz zwiększenie elastyczności systemu przyjmowania komponentów i dystrybucji produktów, jak również zwiększenie możliwości operacyjnych bocznicy kolejowej rafinerii w Gdańsku. Zapewnienie bezpiecznej i stabilnej pracy instalacji produkcyjnych i pomocniczych, poprzez uniezależnienie się od zewnętrznych portów przeładunkowych, świadczących usługi logistyczne w przypadku dostaw komponentów i dystrybucji produktów oraz zwiększenie poziomu bezpieczeństwa dystrybucji produktów, dzięki rozbudowie infrastruktury logistycznej – podkreśla Bartosz Hejcelman, dyrektor Biura Infrastruktury Logistycznej ORLEN.

Pierwszy pomorski hub ORLEN Charge. Osiem stanowisk i do 400 kW mocy
Pierwszy pomorski hub ORLEN Charge. Osiem stanowisk i do 400 kW mocy

Krótszy łańcuch dostaw i większa elastyczność

Celem inwestycji jest skrócenie i przyspieszenie procesów logistycznych, zwiększenie elastyczności przyjmowania komponentów i dystrybucji produktów oraz odciążenie i rozszerzenie możliwości bocznicy kolejowej rafinerii. Terminal uniezależni działanie instalacji od zewnętrznych portów i podniesie bezpieczeństwo dystrybucji dzięki rozbudowie infrastruktury.

– To jeden z najnowocześniejszych terminali w Polsce, o najwyższym poziomie automatyzacji systemów nalewu, przeciwpożarowego, monitoringu oraz wspomagania cumowania zbiornikowców, dzięki któremu operacje będą wykonywane niezwykle płynnie, a przede wszystkim bardzo bezpiecznie. Wyróżnia go również liczba substancji, jakie mogą być przeładowywane dwukierunkowo. Terminal przez całą dobę będzie obsługiwać 19-osobowy zespół, pracujący w systemie zmianowym. Zaledwie trzech pracowników może obsłużyć jednocześnie dwa cumujące przy nabrzeżu zbiornikowce – wyjaśnia Dominik Bork, kierownik Terminalu Przeładunkowego Martwa Wisła ORLEN w Gdańsku.

Podwójna obsługa przy jednym nabrzeżu

Nabrzeże ma 380 m długości i dwa bliźniacze stanowiska, pozwalające jednocześnie obsługiwać dwie jednostki do 10 000 DWT, o długości do 130 m, szerokości do 17,6 m i zanurzeniu do 5,8 m. Każde stanowisko wyposażono w cztery ramiona nalewcze pracujące pod ciśnieniem 10 bar, z wydajnością do 500 m sześc./h.

Pierwsza para ramion odpowiada za eksport ksylenu (rozpuszczalnika stosowanego w przemyśle chemicznym) oraz import MTBE i ETBE (dodatków podwyższających liczbę oktanową benzyn) i etanolu (ekologicznego dodatku do benzyn). Druga – za rozładunek FAME i UCOME (służących do produkcji biopaliw). Trzecia – za załadunek olejów bazowych grup I i II (do produkcji olejów silnikowych i hydraulicznych). Czwarta jest przeznaczona do załadunku niskosiarkowych paliw żeglugowych (MGO), przeznaczonych do silników głównych i urządzeń pomocniczych jednostek pływających.

Automatyka na sterze – nalew bezbłędny i „tryb pływania”

System automatycznie przygotowuje właściwe stanowiska, ustawia zwory i zabezpiecza proces przed błędami. Ramiona i nalew mogą być sterowane z pulpitu na nabrzeżu lub z pokładu za pomocą pilotów. „Tryb pływania” elektronicznie i mechanicznie kompensuje ruchy statku, dzięki czemu ramię stabilnie podąża za jednostką podczas przeładunku.

Cumowanie pod kontrolą – szybkie zrzucenie cum i rozłączenie

Zautomatyzowane dalby umożliwiają błyskawiczne zrzucenie cum i szybkie rozłączenie ramion w sytuacjach awaryjnych. Załogi otrzymują tablety z podglądem obciążeń na hakach cumowniczych i natychmiastowymi alertami o przekroczeniach – to znacząco podnosi poziom bezpieczeństwa operacji.

PPOZ na poziomie pro – działka, zraszacze, nieograniczona woda

System przeciwpożarowy wykorzystuje zdalnie sterowane działka na 11-metrowych masztach, zasilane przez pompownię o wydajności 5000 l/min, z nieograniczonym poborem wody z Martwej Wisły i zbiornikami środka pianotwórczego. Ciągi pomostów wyposażono w zraszacze, a teren przeładunkowy zabezpieczają elastyczne zapory przeciwrozlewowe.