Stołeczny urząd stanu cywilnego rusza z transkrypcjami zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci.

Rafał Trzaskowski ogłosił, że warszawski Urząd Stanu Cywilnego w najbliższych dniach dokona transkrypcji aktów małżeństwa osób tej samej płci. W pierwszej kolejności chodzi o pary, w sprawie których zapadły już wyroki sądowe. Następnie procedura ma objąć wszystkie pary polskich obywateli, które zawarły małżeństwo na terenie Unii Europejskiej i złożą stosowny wniosek do USC.

Prezydent Warszawy poinformował o tym we wpisie opublikowanym po tym, jak do stołecznego ratusza dotarły dokumenty w sprawie transkrypcji wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. „Cieszę się, że na podstawie wyroku TSUE z listopada 2025 r. oraz kolejnych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego warszawski USC w najbliższych dniach dokona transkrypcji aktu małżeństwa osób jednej płci, co do których sądy wydały już wyroki” — napisał Trzaskowski.

Od wyroków jednostkowych do praktyki systemowej

Prezydent stolicy podkreślił, że jako kierownik USC działa w granicach obowiązującego prawa, w tym wyroków sądowych — zarówno polskich, jak i europejskich. Jego zdaniem orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego mają „skutek systemowy”, co oznacza, że transkrypcja powinna być dokonywana niezależnie od tego, czy w sprawie konkretnej pary zapadł wyrok.

Trzaskowski przypomniał, że to właśnie warszawski ratusz przygotował pierwszą w kraju transkrypcję małżeństwa jednopłciowego — mimo braku regulacji na szczeblu krajowym. Do czasu wydania rozporządzenia transkrypcje będą dokonywane „w ramach istniejących możliwości technicznych”.

Tusk zapowiada rozporządzenie i przeprasza

Decyzja zbiega się z wystąpieniem premiera Donalda Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów 12 maja 2026 r. Szef rządu zapowiedział wydanie rozporządzenia wykonującego wyroki TSUE i NSA oraz zobowiązał wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego i ministra Marcina Kierwińskiego do pilnego ustalenia jego treści.

Premier przeprosił także osoby LGBT+ za lata, w których — jak przyznał — państwo „nie zdawało egzaminu”.

Na końcu chciałbym przeprosić tych wszystkich, którzy przez długie, długie lata czuli się odrzucani, upokarzani. Państwo tu przez wiele lat nie zdawało egzaminu.

Tusk jednoznacznie odciął się od interpretacji, według której rozporządzenie miałoby otworzyć drogę do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. „Decyzja o rozporządzeniu nie będzie otwarciem możliwości adopcji przez pary jednopłciowe” — oświadczył premier.

Trzaskowski z zadowoleniem przyjął zapowiedź szefa rządu. Liczy, że rozporządzenie ujednolici proces transkrypcji w całym kraju i zostanie szybko przyjęte.

Transkrypcja to nie skutki prawne

Prezydent Warszawy zaznaczył jednocześnie, że transkrypcja jest „czynnością materialno-techniczną”, polegającą na wiernym przepisaniu zagranicznego aktu stanu cywilnego. Kwestia skutków prawnych takich małżeństw na terenie Polski pozostaje odrębna i nie należy do kompetencji ani kierownika USC, ani prezydenta miasta.

Powołał się przy tym na uzasadnienie wyroku NSA z 30 marca 2026 r., w którym sąd wprost wskazał, że określenie uprawnień takich związków w prawie administracyjnym, podatkowym, cywilnym, rodzinnym czy ubezpieczeniowym „przekracza granice kontroli instancyjnej”. Zdaniem Trzaskowskiego rozstrzygnięcie tej kwestii musi nastąpić na szczeblu państwowym — drogą ustawową lub sądową, między innymi poprzez szybkie przyjęcie ustawy o statusie osoby najbliższej.

Bezpośrednim impulsem do działań rządu i samorządu jest wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23. Trybunał uznał wówczas, że odmowa uznania małżeństwa dwóch obywateli UE tej samej płci, legalnie zawartego w innym państwie członkowskim, narusza art. 21 TFUE oraz art. 7 i 21 Karty Praw Podstawowych.