
Zuchwała kradzież w Pabianicach (wideo ilustracyjne)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KRP Warszawa VII
Zabrał kurtkę znajomego, poszedł do jego mieszkania i z sejfu wyjął 65 tysięcy złotych. Za tak zdobyte pieniądze kupił samochód i pojechał do Zakopanego. Tam został zatrzymany. Nie był to jego pierwszy konflikt z prawem.
„29-latek podczas wspólnego picia alkoholu w restauracji ze znajomym, u którego kiedyś mieszkał, wykorzystał sytuację, zabrał jego kurtkę z kluczami i pod pretekstem wyjścia na papierosa, wymknął się z lokalu. Pojechał do jego mieszkania i go okradł. Z sejfu wyjął 65 tysięcy złotych” – przekazała podinsp. Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII.

29-latek został zatrzymany
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa VII
Pojechał do Zakopanego
Jak ustalili policjanci, następnego dnia po kradzieży mężczyzna za gotówkę kupił samochód i pojechał do Zakopanego. 29-letni obywatel Ukrainy został zrejestrowany, jako poszukiwany operacyjnie przez Komendę Rejonową Policji Warszawa VII.
Stołeczni policjanci zwrócili się do funkcjonariuszy z Zakopanego o pomoc w zatrzymaniu. Tak też się stało. „Jak się dowiedzieliśmy, na terenie Zakopanego też dopuścił się kradzieży, nie płacił za paliwo na stacjach” – dodała Węgrzyniak.
Policjanci z Warszawy pojechali do Zakopanego po zatrzymanego.
Zarzuty i areszt
W komendzie na Pradze Południe 29-latek usłyszał zarzut dokonania kradzieży.
„Z zebranych informacji wynika, że wcześniej był wielokrotnie zatrzymywany, między innymi za posiadanie narkotyków, znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, a także kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu” – wymieniła Węgrzyniak.
Sąd tymczasowo, na trzy miesiące, aresztował 29-latka.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa- Praga Południe.
Źródło: tvnwarszawa.pl