Andrzej Domański w rozmowie z Business Insiderem przy okazji kongresu Impact poinformował, że program CPN będzie przedłużony do końca maja.

Zobacz też: Pokoleniowy audyt nadziei. Sprawdź, do którego pokolenia pasujesz

Jak będzie wyglądało wycofywanie się z CPN?

Program CPN został uruchomiony pod koniec marca 2026 r. Pierwotnie program miał obowiązywać do końca kwietnia 2026 r., jednak 27 kwietnia rząd zdecydował o jego pierwszym przedłużeniu — do 15 maja.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Niedawno minister energii Miłosz Motyka sugerował, że wycofywanie pakietu CPN następowałoby stopniowo — najpierw wróciłaby pierwotna akcyza na paliwo, a potem VAT. — W zakresie akcyzy, ona może być stopniowo modelowana. Jeżeli chodzi o VAT, to tutaj mamy dwustopniową stawkę powiązaną bezpośrednio z ceną maksymalną, czyli to stopniowe odejście też jest tutaj jak najbardziej zasadne — wskazywał w rozmowie z Polsatem.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Czytaj też: Benzyna „pokonała” olej. Zaskakujące wieści z Orlenu

Czym jest program CPN?

Program CPN, czyli „ceny paliw niżej”, to uruchomiona przez polski rząd inicjatywa mająca ograniczyć wzrost cen paliw dla kierowców i firm. Mechanizm opiera się głównie na czasowym obniżaniu części obciążeń fiskalnych oraz wywieraniu presji na państwowe koncerny paliwowe, aby utrzymywały niższe marże detaliczne. Celem programu jest złagodzenie skutków wysokich cen ropy na świecie oraz ograniczenie wpływu kosztów transportu na inflację.

W praktyce program obejmuje m.in. czasowe obniżki podatków pośrednich, promocje na stacjach paliw należących do spółek kontrolowanych przez państwo oraz działania stabilizujące ceny hurtowe. Władze argumentują, że niższe ceny paliw pomagają gospodarstwom domowym i przedsiębiorstwom, szczególnie w okresach wysokiej inflacji i spowolnienia gospodarczego. Krytycy wskazują jednak, że takie rozwiązania są kosztowne dla budżetu państwa i mogą mieć jedynie krótkoterminowy efekt.

Czytaj też: Prezesi krezusi. Wielki skok wynagrodzenia lidera, Rafał Brzoska dał się wyprzedzić [RANKING]

Nazwa CPN nawiązuje jednocześnie do historycznej marki Centrala Produktów Naftowych, czyli państwowej sieci stacji paliw działającej w czasach PRL. Dla wielu Polaków skrót „CPN” do dziś jest synonimem stacji benzynowej, dlatego wykorzystanie tej nazwy ma także wymiar marketingowy i symboliczny. Program wpisuje się w szerszą politykę państwa dotyczącą walki z inflacją oraz ochrony konsumentów przed gwałtownymi wzrostami cen energii.