Alicja Szemplińska może zaliczyć pierwszy półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 do wyjątkowo udanych. Występ reprezentantki Polski w Wiedeń spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem zarówno ze strony publiczności, jak i komentatorów obecnych na miejscu. Polkę zobaczymy ponownie w wielkim finale konkursu.Sprawdź: Internauci ocenili występ Alicji Szemplińskiej na Eurowizji. Zapadł werdykt

Już od pierwszych chwil na scenie uwagę przyciągała pewność siebie wokalistki oraz dopracowana oprawa wizualna występu. Całość została przyjęta bardzo entuzjastycznie, a reakcje w hali sugerowały, że Polska może być jednym z mocniejszych punktów tego półfinału.

Po zakończeniu prezentacji w mediach społecznościowych szybko pojawiły się liczne komentarze chwalące wokal i sceniczne wykonanie. Artystka po zejściu ze sceny po swoim występie rzuciła się w objęcia ukochanego. Co działo się w hotelu? Zasięgnęliśmy języka u polskiej delegacji w Wiedniu.

Sprawdź: Alicja Szemplińska o kulisach związku ze znanym raperem. Dał jej jedną lekcję Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tak Alicja Szemplińska świętowała sukcesGrzegorz Dobek, prowadzący „Pytanie na śniadanie„, towarzyszy artystce w Wiedniu. Jest członkiem polskiej delegacji i przygotowuje materiały z konkursu Eurowizji. W rozmowie z Plejadą zdradza, co działo się po wygłoszonych wynikach.

— Emocje wczoraj sięgnęły zenitu. Organizatorzy zadbali o to, by serce nam wszystkim biło w ekspresowym tempie. Po ogłoszeniu awansu pierwszych dziewięciu państw niektórzy z nas mieli stan przedzawałowy, ponieważ wierzyliśmy w talent Alicji i występ polskiej ekipy. Kiedy usłyszeliśmy „Poland” radości nie było końca. Wylało się morze łez, pisków, było wspólne śpiewanie w garderobie. Inne delegacje podchodziły do nas, gratulując nam stagingu, twierdząc, że był to najlepszy występ wieczoru — relacjonuje.

Sprawdź: Artur Orzech nie gryzł się w język, komentując półfinał Eurowizji. „Trzy minuty higieny ucha”

Dzień po półfinale Alicja Szemplińska w hotelu przyjęła niespodziewanego gościa.

Zaraz po koncercie Alicja spotkała się z polskimi dziennikarzami, a następnie jej rodzina powitała ją tłumnie w hotelu. O poranku w hotelu odwiedziła ją Ewa Chodakowska, by pogratulować osobiście występu i życzyć powodzenia w finale

— zdradza Grzegorz Dobek i dodaje:

Oczywiście, świętowaliśmy, ale na spokojnie — ciężka praca się nie kończy. Obecne dni są bardzo napięte. Jeszcze dziś Alicja wystąpi na scenie w wiosce eurowizyjnej tuż przed Tommym Cashem. Próby, wywiady — lista zaplanowanych rzeczy się nie kończy. Myślę, że każdy wie, ile jeszcze pracy przed nami, a ile czasu zostało do soboty.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.