Styczniowy wpis posła Roberta Kropiwnickiego, w którym przed opublikowaniem giełdowego raportu ujawnił zmiany personalne w zarządzie KGHM, nie stanowił naruszenia prawa. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wyjaśnia, że „przekazanie tej informacji na platformie X nie stanowiło bezprawnego ujawnienia informacji poufnej.”

Przypomnijmy: 30 stycznia br. o godz. 9.47 Robert Kropiwnicki – wówczas już były wiceminister aktywów państwowych – napisał na platformie X, że prezes Andrzej Szydło i wiceprezes Piotr Stryczek zostali odwołani przez radę nadzorczą KGHM. Oficjalny komunikat spółki dla inwestorów na temat zmian w zarządzie ukazał się prawie 2 i pół godziny po wpisie posła. Od razu w mediach pojawiły się zarzuty, że Robert Kropiwnicki bezprawnie dostał i upublicznił chronioną prawem informację, która mogła mieć wpływ na notowania KGHM. 

Przez trzy miesiące sprawę badał Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. Komunikat opublikowany na oficjalnej stronie KNF wskazuje,  że ani poseł, ani jego źródło w KGHM nie złamali prawa.  

„W ocenie UKNF informacja przekazana do publicznej wiadomości przez KGHM 30 stycznia 2026 roku o 12:11 – raportem nr 9/2026 – nie stanowiła informacji poufnej (także w czasie poprzedzającym publikację tej informacji na portalu X, tj. przed 9:47), ponieważ nie spełniała wszystkich kryteriów informacji poufnej, w szczególności przesłanki cenotwórczości” – czytamy w komunikacie UKNF. „Przeprowadzona przez UKNF analiza działań osób, które posiadały dostęp do informacji o zmianach w zarządzie KGHM, z punktu widzenia potencjalnego bezprawnego ujawnienia informacji poufnej, nie wykazała nadużyć. Ponadto, mając na uwadze przedstawioną kwalifikację informacji o odwołaniu części zarządu KGHM z punktu widzenia posiadania przez nią cech informacji poufnej w rozumieniu rozporządzenia MAR, w ocenie UKNF przekazanie tej informacji na platformie X nie stanowiło bezprawnego ujawnienia informacji poufnej. Nie stwierdzono również wykorzystania informacji o zmianach w zarządzie KGHM przez osoby, które posiadały tę informację przed jej opublikowaniem na platformie X. Po pierwsze – w ocenie UKNF – informacja o zmianach w zarządzie KGHM nie stanowiła informacji poufnej. Po drugie, nie była w odniesieniu do tych osób spełniona przesłanka nabywania lub zbywania instrumentów finansowych, których dotyczyła informacja. Brak wypełnienia drugiej z tych przesłanek wyklucza również możliwość, że doszło do usiłowania popełnienia przestępstwa wykorzystania informacji poufnej przez te osoby.”

UKNF podaje, że KGHM błędnie klasyfikował wszystkie informacje o o powołaniu, odwołaniu lub rezygnacji osoby zarządzającej lub nadzorującej jako informacje poufne. „Przeprowadzone czynności wykazały również, że spółka KGHM, udostępniając osobom powiązanym z KGHM informację o zmianach w zarządzie, ocenioną wstępnie przez KGHM jako spełniającą kryteria informacji poufnej, nie poinformowała adresatów tej informacji o jej – choćby potencjalnej – klasyfikacji jako informacji poufnej w rozumieniu rozporządzenia (…) – można przeczytać w komunikacie UKNF.

Link do całego komunikatu: KLIKNIJ TUTAJ

Zobacz także:

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zajmuje się wpisem Kropiwnickiego o KGHM


Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zajmuje się wpisem Kropiwnickiego o KGHM

]]>