
Już po raz dziewiąty miasto Gdańsk zaprasza mieszkańców do wspólnego sadzenia Miejskiego Mikrolasu. W sobotę, 16 maja, przy ul. Joachima Pastoriusza 16 na Przeróbce posadzonych zostanie ok. 600 drzew, krzewów i roślin runa leśnego. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11:30, a udział w akcji jest otwarty dla wszystkich chętnych.
Dziewiąty mikrolas w Gdańsku
przy szkołach i przedszkolach
0%
w pobliżu osiedli mieszkaniowych
8%
nigdzie – w Gdańsku nie brakuje terenów zielonych
20%
Realizacja kolejnego mikrolasu stanowi kontynuację miejskiego programu tworzenia niewielkich, intensywnie zazielenionych przestrzeni. Dotychczas podobne miejsca powstały m.in. na Oruni Górnej, Jasieniu, Pieckach-Migowie oraz w Gdańsku Południe. Łącznie utworzono osiem mikrolasów zajmujących ponad 1,6 tys. m kw., gdzie posadzono blisko 4,8 tys. drzew i krzewów.
– Mikrolasy to nie tylko naturalne enklawy zieleni, ale również skuteczny sposób na poprawę jakości powietrza i adaptację do zmian klimatu – podkreśla Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. – Z roku na rok stają się one naturalnym elementem krajobrazu naszego miasta, a jednocześnie piękną inicjatywą, która łączy mieszkańców wokół wspólnego celu. To proste, ale niezwykle ważne działanie, dzięki któremu Gdańsk staje się jeszcze bardziej zielony i przyjazny do życia.
Metoda Miyawaki w centrum miasta
Nowy mikrolas zostanie założony zgodnie z metodą opracowaną przez japońskiego botanika Akirę Miyawakiego. Zakłada ona bardzo gęste sadzenie rodzimych gatunków roślin – od 2 do 7 sadzonek na m kw. Dzięki temu możliwe jest szybsze stworzenie stabilnego i samowystarczalnego ekosystemu. Rośliny sadzone w ten sposób rozwijają się nawet 1,5-2 razy szybciej niż w przypadku tradycyjnych nasadzeń.
– Game changerem jest gleba – pełna próchnicy, kompostu, dżdżownic, bakterii glebowych i grzybów mikoryzowych. Już po trzech latach taki las staje się samowystarczalnym ekosystemem i nie wymaga nawożenia ani podlewania – wyjaśnia dr Kasper Jakubowski, architekt krajobrazu i edukator przyrody z Forest Maker, projektant gdańskich Miejskich Mikrolasów.
Wśród planowanych nasadzeń znajdą się m.in. leszczyna i klon pospolity, a także liczne rodzime gatunki charakterystyczne dla grądu subatlantyckiego i buczyny pomorskiej – siedlisk typowych dla regionu Gdańska.
Kompost z bioodpadów zamiast torfu
Istotną rolę przy tworzeniu mikrolasu odgrywa odpowiednio przygotowane podłoże. Pod IX Miejski Mikrolas wykorzystanych zostanie ok. 30 ton kompostu określanego mianem „czarnego złota ogrodników”. Powstaje on z bioodpadów segregowanych przez Gdańszczan i przetwarzanych w Zakładzie Utylizacyjnym.
Poprawna segregacja bioodpadów, której mieszkańcy dokonują każdego dnia, sprawia, że materiał trafiający do Zakładu Utylizacyjnego może zostać wykorzystany do produkcji polepszacza gleby. Dzięki niemu nowe sadzonki mają doskonałe warunki do wzrostu. To piękny przykład gospodarki o obiegu zamkniętym w praktyce – mówi Sławomir Kiszkurno, prezes Zakładu Utylizacyjnego.
Do tej pory przy tworzeniu wszystkich gdańskich mikrolasów użyto już ponad 210 ton kompostu. Zamiast torfu stosowane są również naturalne materiały ściółkujące, takie jak zrębki, słoma czy liście, które pomagają utrzymać wilgoć w glebie i wspierają proces tworzenia próchnicy.
Wspólne sadzenie i atrakcje dla uczestników
Wydarzenie rozpocznie się o godz. 11:30. Na uczestników czekać będą m.in. ekologiczne quizy oraz poczęstunek. Oficjalne otwarcie i wspólne sadzenie mikrolasu zaplanowano na godz. 12.
Organizatorzy zapewnią niezbędne narzędzia oraz sadzonki. Dla dzieci przygotowane zostaną dodatkowo warsztaty ekologiczne. Inicjatywa ma być okazją nie tylko do działań prośrodowiskowych, ale również do integracji mieszkańców i aktywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu.
To jednak nie koniec tegorocznych działań związanych z miejskimi mikrolasami. Już 23 maja planowane jest wspólne sadzenie X Miejskiego Mikrolasu przy ul. Emilii Hoene 6 (SP 19) na Oruni Górnej – Gdańsku Południe.