Unia Europejska alarmuje w sprawie substancji, które mogą znajdować się w niektórych częściach air fryerów. Eksperci ostrzegają, że w najbliższych latach możemy spodziewać się ograniczeń, a nawet wycofania niektórych modeli z rynku. Choć decyzje jeszcze nie zapadły, kierunek zmian jest coraz bardziej widoczny.

PFAS — „wieczne chemikalia” w air fryerach. UE planuje nowe regulacjeW centrum uwagi znalazły się PFAS, czyli per- i polifluorowane substancje chemiczne. Są wykorzystywane m.in. w powłokach nieprzywierających, które ułatwiają gotowanie i czyszczenie urządzeń kuchennych, w tym air fryerów. Problem polega na tym, że PFAS praktycznie nie ulegają rozkładowi w środowisku oraz kumulują się w organizmach żywych. Z tego powodu nazywane są „wiecznymi chemikaliami” i od lat budzą niepokój instytucji zajmujących się zdrowiem oraz ochroną środowiska.

Bruksela chce ograniczenia użycia wybranych PFAS w produktach konsumenckich. Według obecnych planów pierwsze zmiany mają wejść w życie w październiku 2026 r. Nie oznacza to jeszcze całkowitego zakazu korzystania z air fryerów, ale może być początkiem stopniowego procesu regulacyjnego. Ograniczenia mają dotyczyć głównie materiałów wykorzystywanych w powłokach, co wymusi na producentach zmiany technologiczne.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Dlaczego PFAS są niebezpieczne?

PFAS to szeroka grupa syntetycznych związków chemicznych, które wyróżniają się wyjątkową odpornością na wysoką temperaturę, tłuszcz i wodę. Dzięki temu znalazły szerokie zastosowanie w produktach codziennego użytku. Niestety, ich niezwykła trwałość sprawia, że nie rozkładają się w środowisku przez dziesiątki lat.

Badania pokazują, że mogą przenikać do organizmu człowieka i gromadzić się w nim przez długi czas. To właśnie ta cecha budzi coraz większe obawy naukowców i instytucji nadzorujących rynek.

Sprawdź: „Wieczne chemikalia” niszczą kości. Naukowcy właśnie to zaobserwowaliCo zmiany oznaczają dla użytkowników air fryerów?

Dla osób korzystających z air fryerów nadchodzące zmiany mogą oznaczać konieczność większej ostrożności przy zakupie nowych urządzeń. Już teraz na rynku pojawiają się modele reklamowane jako wolne od PFAS, często z powłokami ceramicznymi, które uznawane są za bezpieczniejszą alternatywę, choć zazwyczaj są droższe.

Konsumenci, którzy posiadają już urządzenia z tradycyjnymi powłokami, nie muszą obawiać się natychmiastowych zakazów użytkowania. Eksperci jednak zalecają ostrożność, zwłaszcza jeśli powłoka ulegnie uszkodzeniu lub urządzenie zostanie przegrzane.

Producenci sprzętu AGD już od pewnego czasu przygotowują się na możliwe zaostrzenie przepisów. Wprowadzają alternatywne rozwiązania, które mają zastąpić klasyczne powłoki zawierające PFAS. To jednak nie jest proste — nowe materiały wymagają innych procesów produkcyjnych i często wiążą się z wyższymi kosztami. Rynek stopniowo odchodzi od tradycyjnych rozwiązań, a użytkownicy mogą spodziewać się coraz większego wyboru bezpieczniejszych urządzeń.

Treści z serwisu Medonet mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem a jego lekarzem. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.