Capcom opublikował nowy raport finansowy, który potwierdza niemal całkowitą dominację cyfrowej dystrybucji.

W ostatnich tygodniach pojawiły się plotki, według których PlayStation 6 oraz Xbox Project Helix mogą trafić na rynek bez wbudowanych napędów. Taki ruch pozwoliłby Sony i Microsoftowi obniżyć cenę podstawowych modeli, a gracze, którzy nadal korzystają z pudełek, mogliby po prostu dokupić zewnętrzny napęd.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wielu fanów wciąż nie wierzy w taki scenariusz, ale najnowsze dane Capcom pokazują, że fizyczna dystrybucja ma coraz większy problem. Liczby są wyjątkowo wymowne i doskonale pokazują, w jakim kierunku zmierza cały rynek.

Advertisement

Capcom poinformował, że w ostatnim kwartale sprzedał rekordowe 59 milionów kopii swoich gier. Aż 93% tej sprzedaży przypadło na dystrybucję cyfrową. Oznacza to, że tylko 7% wszystkich sprzedanych egzemplarzy stanowiły tradycyjne wydania pudełkowe.

To ogromna dominacja cyfrowych sklepów. Nawet jeśli uwzględnimy fakt, że Capcom zalicza do sprzedaży cyfrowej także Game-Key Cardy dla Nintendo Switch 2, skala przewagi „cyfrówek” pozostaje przytłaczająca.

Dane Capcomu ponownie rozgrzały dyskusję o przyszłości fizycznych wydań. Gracze nadal deklarują przywiązanie do pudełek i kolekcjonerskich edycji, ale statystyki publikowane przez największych wydawców są bezwzględne. Coraz więcej wskazuje na to, że następna generacja konsol może rzeczywiście postawić na cyfrową dystrybucję jako domyślny standard.