Nowe prawo daje Władimirowi Putinowi możliwość użycia sił zbrojnych poza granicami kraju, w celu „realizacji zadań związanych z ochroną obywateli rosyjskich, aresztowanych, przetrzymywanych lub poddanych postępowaniu karnemu albo innemu prześladowaniu na podstawie decyzji zagranicznych sądów”. 

 

Przepisy mogą zostać wykorzystane w sytuacji, gdy „sąd innego państwa działa bez udziału strony rosyjskiej i kiedy takie działanie nie opiera się na żadnym międzynarodowym traktacie zawartym z Rosją ani na rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ”. 

Rosja. „Ochrona obywateli”. Duma przyjęła ustawę o użyciu sił zbrojnych za granicą

Już w kwietniu przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin stwierdził, że wymiary sprawiedliwości na Zachodzie stały się „narzędziem represji” wobec „osób uznawanych za niepożądane”. – Lekceważenie norm międzynarodowych, rażąca ingerencja w sprawy suwerennych państw i nielegalne prześladowania stały się powszechne – mówił. 

 

ZOBACZ: Rosja nie próżnowała podczas zawieszenia broni. Wiadomo, jak wykorzystała rozejm

 

Z kolei szef komisji obrony Dumy Państwowej, Andriej Kartapołow uznał, że „regulacje pomogą chronić prawa, wolności i uzasadnione interesy obywateli rosyjskich, ochronią rosyjskie organizacje przed zagranicznymi bezprawnymi ingerencjami i będą przeciwdziałać kampanii szerzącej się rusofobii, która ma miejsce na arenie międzynarodowej”.

Władimir Putin z nowym prawem. Ostrzeżenia niemieckiego wywiadu

„Ukraińska Prawda” przypomniała, że projekt ustawy wniesiono do Dumy po serii ostrzeżeń ze strony NATO i europejskich służb wywiadowczych, dotyczących możliwych przygotowań Rosji do konfliktu z jednym lub kilkoma państwami Sojuszu.

 

ZOBACZ: Rozejm zakończony. Rosja rozpoczęła zmasowane ataki na Ukrainę

 

Ukraiński serwis przekazał też, że latem 2025 r. niemiecki wywiad (BND) ostrzegał przed ryzykiem prowokacji w krajach bałtyckich według scenariusza krymskiego, a szef sztabu generalnego Francji gen. Fabien Mandon apelował o przygotowanie się do konfrontacji z Rosją w ciągu najbliższych trzech-czterech lat.

Estonia. Rosyjska propaganda wzywa do utworzenia Ludowej Republiki Narwy

Rosjanie zainicjowali operację propagandową, która polega na promowaniu w mediach społecznościowych wezwań do utworzenia Ludowej Republiki Narwy.

 

Już w marcu pojawiły się doniesienia, że na Telegramie, TikToku i VKontakte powstały rosyjskojęzyczne konta propagujące pomysł oddzielenia od Estonii północno-wschodniej prowincji Ida-Virumaa z jej największym miastem Narwa, graniczącym z Rosją. Miasto liczy 56 tys. mieszkańców, spośród których 95 proc. to etniczni Rosjanie. 

 

ZOBACZ: Estonia zbroi się po zęby. Za przykład bierze Polskę

 

We wpisach, postach i komentarzach pojawiały się apele do dystrybucji ulotek, działań sabotażowych, prywatnych zbrojeń, a także wsparcia dla rosyjskiego wojska.

 

Publikowano też fikcyjne mapy zaznaczoną Ludową Republiką Narwy, a nawet jej flagi. Krążyły również film z proponowanym „hymnem” republiki, pieśnią „Uleć na skrzydłach wiatru”, pochodzącą z opery „Kniaź Igor”, XIX-wiecznego rosyjskiego kompozytora Aleksandra Borodina.

Estońskie służby alarmują. „Prowokowanie i zastraszanie”

Już w marcu estońskie służby alarmowały, że to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Podkreślono, że to element destabilizacji kraju. 

 

Marta Tuul, przedstawicielka Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ISS) podlegającej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, mówiła, że istnieją powody, by sądzić, że jest to operacja informacyjna mająca na celu sianie zamętu i podważanie spójności społecznej.

 

ZOBACZ: Estonia gotowa przyjąć broń strategiczną. Jest reakcja rzecznika Kremla

 

– Takie taktyki były już stosowane zarówno w Estonii, jak i w innych krajach. To prosta i tania metoda prowokowania i zastraszania społeczeństwa – mówiła Tuul, cytowana przez estońską agencję informacyjną Delfi.

 

Do sprawy odnosił się także minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna, który 16 marca na X napisał, że „Narwa jest i zawsze pozostanie estońskim miastem”. Wezwał do zachowania spokoju w obliczu rosyjskich prób wywołania zamieszania w infosferze i „osłabienia spójności społecznej”.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej