Inter Mediolan na początku maja zapewnił sobie mistrzostwo Włoch. Natomiast w sobotę 9 maja zagrał z Lazio w meczu ligowym na Stadio Olimpico i pewnie wygrał 3:0 – tak się złożyło, że w środę oba zespoły ponownie spotkały się na tym samym obiekcie, tym razem w finale Pucharu Włoch. Różnica była też z perspektywy Piotra Zielińskiego, który cztery dni temu w Serie A nie wstał z ławki, a tym razem wyszedł w podstawowym składzie.

Zobacz wideo Żelazny mocno o trenerze Arsenalu: Arteta to trener z Instagrama

Inter Mediolan w pierwszej połowie rozstrzygnął finał Pucharu Włoch z Lazio

Mediolańczycy byli faworytami i chcieli szybko otworzyć wynik. W 12. minucie Nicolo Barella dograł w pole karne do Lautaro Martineza, który z dalszej odległości uderzył głową – niecelnie. Po tej akcji rysowała się coraz większa przewaga gości (formalnych i rzeczywistych), którzy za moment dopięli swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Federico Dimarco główkował Marcus Thuram, a piłka trafiła w głowę Adama Marusicia, który pechowo wbił ją do własnej siatki.

Inter dalej był groźny – w 23. minucie zablokowany został strzał Denzela Dumfriesa z powietrza po dośrodkowaniu Dimarco. Z tego Inter miał kolejny rzut rożny, po którym zrobiło się gorąco pod bramką Rzymian. A już w 35. minucie Holender ze znacznie lepszym skutkiem wcielił się w rolę dogrywającego. Agresywnie odebrawszy piłkę Nuno Tavaresowi, ruszył na bramkę Lazio i z bliska podał do Martineza, który tylko dopełnił formalności.

W ten sposób Argentyńczyk stał się samodzielnie trzecim najlepszym strzelcem w historii klubu (175 bramek), wyprzedzając Roberto Boninsegnę (174), a mając przed sobą Alessandro Altobellego (209) oraz Giuseppe Meazzę (284).

Zobacz także: Amerykanie zobaczyli oprawę Legii. Wyobraź sobie LGBT+ na Żylecie

Cztery minuty po golu pokazał się Zieliński, który po krótko rozegranym rzucie wolnym przymierzył z dystansu, zmuszając do wysiłku Edoardo Mottę. A w ostatniej minucie czasu podstawowego pierwszej połowy odpowiedziało Lazio – Gustav Isaksen znalazł sobie miejsce do strzału, futbolówka jeszcze prześlizgnęła się po nodze Alessandro Bastoniego i wyszła na rzut rożny. Wynik nie zmienił się do przerwy.

Piotr Zieliński mógł uświetnić golem zwycięski finał Interu z Lazio w Pucharze Włoch. Dominacja jak 16 lat temu

Siedem minut po niej nieporozumienie Motty i Tavaresa mogli wykorzystać Dumfries oraz Thuram, lecz po wysokim przechwycie Holendra i próbie Francuza sędziowie zasygnalizowali spalonego.  Za to w 58. minucie wreszcie dobrą akcję zagrało Lazio – skończyło się niecelnym uderzeniem Tijjaniego Noslina, choć pojawiły się też pretensje o rzekomy faul Bastoniego na Tomie Basiciu.

Trener Interu Cristian Chivu dokonał pierwszych zmian w 68. minucie, a już dwie minuty później rezerwowy Luis Henrique mógł podwyższyć wynik. Jednak po świetnym dograniu Dimarco uderzył mocno, ale trochę niecelnie.

Na kwadrans przed końcem Lazio miało chyba dotychczas najlepszą szansę. Po prostopadłym dograniu rezerwowy Boulaye Dia wygrał walkę o pozycję z Manuelem Akanjim, który dalej naciskał, utrudniając Senegalczykowi wygranie pojedynku z bramkarzem Josepem Martinezem. Ten ostatni finalnie skutecznie interweniował i wynik się nie zmienił.

Mistrzowie Włoch odpowiedzieli w 81. minucie. W pole karne wpadł Thuram, którego zagranie w kierunku rezerwowego Ange’a-Yoana Bonny’ego zostało przecięte. Futbolówka trafiła pod nogi Zielińskiego, który uderzył trochę nieczysto i zamiast gola skończyło się autem bramkowym. Za to bardzo nieczysto i brutalnie za moment Pedro wszedł w nogi Dimarco – doszło do szarpaniny przy linii bocznej oraz pokazania kilku żółtych kartek. W doliczonym czasie gry Dia oddał jeszcze strzał głową, ale Martinez bardzo pewnie złapał piłkę.

Za moment sędzia Marco Guida zakończył finał (Zieliński grał do końca), a Inter rozpoczął świętowanie pierwszego od trzech lat Pucharu Włoch. Oraz pierwszego od 16 lat (a dopiero trzeciego w historii) krajowego dubletu – gdy poprzednio go zdobywał, jego piłkarzem był jeszcze Chivu (w tamtym sezonie była nawet potrójna korona).

Finał Pucharu Włoch: Lazio – Inter Mediolan 0:2

  • gole: Adam Marusić 14′ (sam.), Lautaro Martinez 35′ 

Do końca sezonu Inter Mediolan rozegra jeszcze dwa mecze ligowe – 17 maja z Hellasem, a 24 maja z Bologną.