Najważniejsze informacje:

Kongresmeni, głównie z Partii Demokratycznej, poinformowali, że uzyskali 218. podpis pod specjalną petycją (tzw. discharge petition). To otwiera drogę do zorganizowania głosowania nad projektem „Ukraine Support Act” bez zgody spikera Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona. Głosowanie jest spodziewane w czerwcu.

Autorzy projektu przekazali we wspólnym, pisemnym oświadczeniu, że liczą na szybkie procedowanie. „Cieszymy się, że Izba w końcu zacznie uchwalać solidne przepisy wspierające naród ukraiński w walce o obronę swojego narodu i jego suwerenności” – napisali Gregory Meeks, Steny Hoyer i Marcy Kaptur oraz Brian Fitzpatrick, Kevin Kiley i Don Bacon. Dodali też: „Ustawa o wsparciu Ukrainy może zapewnić tę pomoc, a także nałożyć dodatkowe sankcje na Rosję, aby pociągnąć ją do odpowiedzialności za brutalną wojnę”.

Trump przyleciał do Chin. O tym będzie rozmawiać z Xi 

Projekt zakłada rozbudowany pakiet sankcji wobec Rosji. Wśród zapisów są m.in. restrykcje wobec rosyjskich instytucji finansowych, firm z sektora energetycznego i wydobywczego oraz koncernu Rosatom. Przewidziano też sankcje m.in. na osoby zaangażowane w budowę mostu krymskiego, osoby zagrażające bezpieczeństwu elektrowni w Zaporożu oraz podmioty ułatwiające dostawy broni z Korei Północnej. Ustawa ma też obejmować m.in. odcięcie objętych sankcjami banków od systemu SWIFT, podniesienie ceł na rosyjskie towary do minimum 500 proc., 100-procentowy podatek od dochodów z zamrożonych aktywów suwerennych Rosji i Białorusi oraz zakaz importu produktów z rafinerii przerabiających rosyjską ropę.

W części wojskowej projekt przedłuża mechanizm Lend-Lease do roku fiskalnego 2028. Przewiduje też autoryzację do 8 mld dolarów pożyczek w ramach programu Foreign Military Financing na zakupy sprzętu przez Ukrainę i sojuszników NATO oraz przedłuża program Ukraine Security Assistance Initiative do końca 2027 r. z budżetem 300 mln dolarów. Dodatkowo kraje bałtyckie mają otrzymywać po 30 mln dolarów rocznie dodatkowego finansowania wojskowego.

W części dyplomatycznej Kongres potępia rosyjską agresję i zbrodnie wojenne, w tym porwania ukraińskich dzieci. Projekt powołuje Fundusz Powierniczy Odbudowy Ukrainy, przewiduje 250 mln dolarów na Radio Wolna Europa/Radio Swoboda i ustanawia stanowisko Specjalnego Koordynatora ds. Odbudowy Ukrainy w Departamencie Stanu. Zawiera też program ubezpieczeń ryzyka wojennego dla statków handlujących z Ukrainą oraz współpracę nuklearną USA-Europa z budżetem 30 mln dolarów rocznie.

Wymuszenie głosowania nad projektem ma duże szanse powodzenia i jest przełomem w staraniach trwających od kwietnia ub.r. Jednocześnie przegłosowanie ustawy w Izbie nie przesądza o jej losie w Senacie. W izbie wyższej od ponad roku czeka inny projekt sankcyjny, który mimo poparcia ponad 80 z 100 senatorów nie trafił pod głosowanie ze względu na sprzeciw prezydenta Donalda Trumpa.

Jeden z działaczy Demokratów pracujących nad projektem ocenił w rozmowie z PAP: – Nie wiemy, jak to wszystko się potoczy, ale na pewno jest to element presji wywieranej na Biały Dom. I presja ta będzie tylko rosnąć, również w Senacie.