Spotkanie rozpoczęło się około godz. 4 polskiego czasu. Prezydent USA Donald Trump został przywitany przez prezydenta Chin Xi Jinpinga podczas ceremonii powitalnej w Wielkiej Hali Ludowej. Spotkanie otwiera pierwszą od 9 lat wizytę amerykańskiego prezydenta w Chinach.
Trump w towarzystwie członków amerykańskiej delegacji został uroczyście powitany przez Xi przy asyście kompanii reprezentacyjnej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wraz z orkiestrą.
Xi zszedł po schodach przed Wielką Halą Ludową, po czym uścisnął dłoń Trumpa, który przyjechał na miejsce prezydencką limuzyną. Obaj liderzy wymienili na powitanie kilka słów, a Xi przedstawił prezydenta USA swojemu zespołowi, a Xi uścisnął dłonie członkom zespołu Trumpa. Prezydent USA zasalutował jednemu z chińskich wojskowych.
Obaj przywódcy wysłuchali następnie hymnów państwowych przy akompaniamencie salwy honorowej oraz dokonali inspekcji wojsk.
– Mamy fantastyczną relację. Zawsze kiedy mieliśmy problem, rozwiązywaliśmy go bardzo szybko i będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość – powiedział Donald Trump na początku spotkania z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej.
Prezydent USA chwalił Xi jako „wielkiego przywódcy”, mimo że przyznał, że nie wszystkim w USA podoba się, gdy to mówi. Zapowiedział, że będą rozmawiać na temat handlu i że relacja ta będzie „całkowicie wzajemna”
– To zaszczyt być z panem, być pana przyjacielem, a relacje między USA i Chinami będą lepsze niż kiedykolwiek – oznajmił Trump, spekulując, że obecny szczyt może być największym w historii.
BBC wskazuje, że priorytetem ma być sprawa zawieszenia wojny handlowej na cła między oboma krajami oraz zapowiedzi zwiększonych zakupów ze strony Chin produktów ze Stanów Zjednoczonych. Chińczykom oprócz sprawy ceł ma zaś zależeć na kwestii technologii i „Tajwanu, który nadal uważa za swoje terytorium” – podaje BBC.
Trump przyleciał do Chin. O tym będzie rozmawiać z Xi
„Chiny chcą złagodzenia amerykańskich ograniczeń dotyczących zaawansowanych układów scalonych i sprzętu do ich produkcji, podczas gdy Waszyngton naciska na bardziej stabilne przepływy pierwiastków ziem rzadkich, kluczowych dla przemysłu samochodowego i lotniczego” – podaje brytyjski portal.
Wśród oczekiwanych tematów rozmów jest także kwestia wojny z Iranem i odblokowania Cieśniny Ormuz.