Dobre wiadomości dla polskich kibiców nadeszły jeszcze przed meczem, ponieważ trener Flick zdecydował się na wystawienie w podstawowym składzie na ten mecz aż dwóch reprezentantów Polski – w linii ataku zagrał Robert Lewandowski, a w między słupkami stanał Wojciech Szczęsny. Dla byłego golkipera reprezentacji Polski był to pierwszy występ w podstawowym składzie „Blaugrany” od 9 listopada 2025 roku.

 

ZOBACZ TAKŻE: Niewiarygodne! Lewandowski może trafić do FC Porto

 

Pierwsza połowa spotkania nie przebiegała pod dyktando „Dumy Katalonii”. Inicjatywę przejęli gospodarze, którzy częściej atakowali i narzucali własne tempo gry. Zespół gości przed przerwą nie zdołał oddać ani jednego celnego strzału. Piłkarze Deportivo dwukrotnie uderzali w światło bramki strzeżonej przez Wojciecha Szczęsnego. Przyniosło to wymierny efekt w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, kiedy to Ibrahim Diabate pokonał polskiego golkipera i dał swojemu zespołowi prowadzenie.

 

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Pomimo roszad przeprowadzonych przez szkoleniowca gości, drużyna z Katalonii wciąż nie potrafiła przełamać defensywy zespołu z Vitoria-Gasteiz. Kolejny celny strzał w tym meczu oddał Diabate. Zawodnik gospodarzy próbował pokonać Szczęsnego uderzeniem głową, jednak Polak tym razem skutecznie obronił próbę Iworyjczyka.

 

Pomimo aż 77% posiadania piłki, drużyna z Katalonii nie oddała w trakcie całego spotkania ani jednego celnego strzału. Obaj Polacy zagrali pełne 90 minut.

 

„Duma Katalonii” przystępowała do tego starcia jako zespół, który zapewnił już sobie mistrzostwo kraju w obecnym sezonie ligowym. Katalończycy przypieczętowali zdobycie trofeum po niedzielnym zwycięstwie 2:0 nad Realem Madryt w słynnych derbach El Clasico. Obecnie Barcelona ma na swoim koncie 91 punktów.

 

Deportivo Alaves – FC Barcelona 1:0 (1:0)

Bramka: Ibrahim Diabate 45+1.

 

Deportivo: Antonio Sivera – Angel Perez, Nahuel Tenaglia, Ville Koski, Victor Parada (80. Carlos Protesoni), Abde Rebbach – Jon Guridi, Antonio Blanco, Denis Suarez (64. Pablo Ibanez) – Toni Martinez, Ibrahim Diabate (64. Aitor Manas).

 

Barcelona: Wojciech Szczęsny – Alex Balde (79. Joao Cancelo), Pau Cubarsi (62. Xavi Espart), Alvaro Cortes, Jules Kounde – Marc Bernal (87. Tommy Marques), Marc Casado (62. Pedri) – Roony Bardghji (62. Ferran Torres), Dani Olmo, Marcus Rashford – Robert Lewandowski.

 

Żółte kartki: Abde Rebbach – Marcus Rashford, Joao Cancelo.

 

Sędziował: Jose Maria Sanchez Martinez (Hiszpania).

Przejdź na Polsatsport.pl