Według portalu Kyiv Independent w stolicy uruchomiona została obrona przeciwlotnicza. Słychać było eksplozje. Szef wojskowej administracji Kijowa Tymur Tkaczenko poinformował, że fragmenty rosyjskich bezzałogowców uderzyły w budynki w kilku dzielnicach miasta. Na nieoficjalnych kanałach na platformie Telegram pojawiły się nagrania przedstawiające płonące bloki mieszkalne — podał Reuters.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ukraińskie lotnictwo poinformowało również o rosyjskich atakach rakietowych na inne regiony Ukrainy, w tym na obwód charkowski, sumski, czernihowski na północy oraz na obwód połtawski w środkowej części kraju.
Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała w mediach społecznościowych, że służby ratunkowe uratowały człowieka w dzielnicy Darnycja w Kijowie, gdzie zawalił się wielopiętrowy budynek mieszkalny.
Zmasowane ataki Rosji
W środę Rosja rozpoczęła długotrwały atak powietrzny na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, wystrzeliwując setki dronów. Alarmy powietrzne ogłoszono między innymi w obwodach wołyńskim, lwowskim i zakarpackim, które sąsiadują z Polską.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił, że zmasowany atak Rosji na Ukrainę w dniu wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach nie jest przypadkowy. Dodał, że zginęło co najmniej sześć osób, a rannych zostało kolejnych kilkadziesiąt, w tym dzieci.
Trump przybył w środę do Pekinu z pierwszą oficjalną wizytą w Chinach od 2017 r. Na czwartek i piątek zaplanowano jego spotkania z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem. Zełenski wyrażał nadzieję, że Trump poruszy w Pekinie kwestię zakończenia wojny Rosji z Ukrainą.