Trump w towarzystwie członków amerykańskiej delegacji został uroczyście powitany przez Xi przy asyście kompanii reprezentacyjnej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wraz z orkiestrą.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trump nazwał Xi „przyjacielem”

Xi zszedł po schodach przed Wielką Halą Ludową, po czym uścisnął dłoń Trumpa, który przyjechał na miejsce prezydencką limuzyną. Obaj liderzy wymienili na powitanie kilka słów, a Xi przedstawił prezydenta USA swojemu zespołowi, a Xi uścisnął dłonie członkom zespołu Trumpa. Prezydent USA zasalutował jednemu z chińskich wojskowych.

Obaj przywódcy wysłuchali następnie hymnów państwowych przy akompaniamencie salwy honorowej oraz dokonali inspekcji wojsk.

— Mamy fantastyczną relację. Zawsze kiedy mieliśmy problem, rozwiązywaliśmy go bardzo szybko i będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość — powiedział Trump. Prezydent USA chwalił Xi jako „wielkiego przywódcę”, mimo że przyznał, że nie wszystkim w USA podoba się, gdy to mówi. Zapowiedział, że będą rozmawiać na temat handlu i że relacja ta będzie „całkowicie wzajemna”

— To zaszczyt być z panem, być pana przyjacielem, a relacje między USA i Chinami będą lepsze niż kiedykolwiek — oznajmił Trump, spekulując, że obecny szczyt może być największym w historii.

Prezydent powiedział, że jego powitania przed Wielką Halą Ludową było jednym z największych zaszczytów jego życia, chwaląc m.in. wiwatujące na cześć przywódców dzieci.

W skład amerykańskiej delegacji wchodzą m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, minister finansów Scott Bessent szef Pentagonu Pete Hegseth, a także szefowie amerykańskich korporacji, w tym Apple, Nvidii, Tesli i Boeinga.