Choć w debacie publicznej Polska często przedstawiana jest jako kraj mocnych alkoholi, to dane zakupowe pokazują inny obraz. Jak pisze portal dlahandlu.pl, w koszyku alkoholowym zdecydowanie dominuje piwo, które wyprzedza nie tylko klasyczną wódkę, ale także popularne małpki.


Piwo odpowiada za ponad połowę zakupów alkoholu rejestrowanych w aplikacji PanParagon.
Nawet rano konsumenci częściej wybierają piwo niż „małpki”.
Rośnie znaczenie piw 0 proc. i bezalkoholowych, ale klasyczne piwo nadal pozostaje najważniejszą kategorią.


Kawa w centrum klimatycznej burzy. Producenci mają coraz większy problem

Piwo dominuje w koszyku alkoholowym

Dane z paragonów pokazują, że codzienne wybory Polaków są inne, niż sugeruje stereotyp „kraju wódki”. Z analizy aplikacji PanParagon wynika, że to piwo jest najczęściej kupowanym alkoholem w Polsce. Jego udział w koszyku alkoholowym przekracza 51 proc. Dla porównania:


klasyczna wódka odpowiada za ok. 10,94 proc. zakupów,
tzw. „małpki” za 6,31 proc.,
inne mocne alkohole za 5,41 proc.,
wino za ok. 4,52 proc.

Szczególnie ciekawe są wyniki dotyczące zakupów porannych, między godz. 5:00 a 11:00. To właśnie z tą porą dnia często łączony jest stereotyp kupowania małych butelek wódki.

Paragony pokazują jednak, że także rano najczęściej wybieranym alkoholem jest piwo. W tej części dnia jego udział sięga 61,37 proc., podczas gdy „małpki” odpowiadają za 8,35 proc. zakupów alkoholu.


Wielki spożywczy gracz miał się podzielić. Słabsze wyniki komplikują sprawę?

Mocne piwa konkurują z małymi wódkami

Na zachowania konsumentów wpływa również cena. Część klientów wybiera piwa typu „strong”, traktując je jako tańszą alternatywę dla małych butelek wódki. W praktyce liczy się relacja ceny do zawartości alkoholu. 

Piwo pozostaje najmocniejszą kategorią, ale jego struktura się zmienia. Coraz większe znaczenie mają piwa bezalkoholowe i 0 proc., które odpowiadają już za ponad 1/5 kategorii piwnej.

To efekt zmieniających się potrzeb konsumentów. Po takie produkty sięgają m.in. kierowcy, osoby aktywne, konsumenci ograniczający alkohol oraz ci, którzy wybierają smak, ale nie chcą procentów.


System kaucyjny ma cichych liderów. To oni najczęściej wracają

Ceny nie zatrzymały piwa

W ostatnich latach ceny alkoholu rosły, ale nie wszystkie kategorie reagowały na to tak samo. Według danych cytowanych przez portal dlahandlu.pl, piwo podrożało w ciągu trzech lat o ok. 12 proc., a mimo to utrzymało mocną pozycję w koszykach. Wódka, mimo niższego wzrostu ceny, zaczęła tracić udział w zakupach.