W poniedziałek 11 maja o godz. 17.00 rozpoczęła się feta piłkarzy Barcelony, którzy w niedzielny wieczór zapewnili sobie mistrzostwo Hiszpanii dzięki wygranej 2:0 z Realem Madryt. Zawodnicy razem z kibicami świętowali ogromny sukces, a Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski, siedząc na dachu autobusu, świetnie się bawili i robili niezłe show, co można było zobaczyć na krążących w sieci nagraniach.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Puchacz jasno o Lewandowskim. „To jest ten, na odpiętych wrotach”

Tymoteusz Puchacz w rozmowie z Kanałem Sportowym został zapytany o to, czy na fecie Blaugrany Robert Lewandowski pokazał prawdziwego siebie. 27-latek nie miał wątpliwości.

„To jest ten, którego znam już na trochę odpiętych wrotach, z luzem. Nawet jak coś palnie głupiego, to on, on właśnie taki jest. On pokazał siebie prawdziwego. Nawet pisałem z nim potem, że wreszcie się pokazał, że internet zakochany jest w tym, co oni robili na tym autokarze. On mi mówił, że oni w ogóle nic tam nie słyszeli, że musieli lecieć freestyle’em trochę, ale no odpięło mu strasznie kory i fajnie” — nie krył Tymoteusz Puchacz we wspomnianej rozmowie.

„On jest, kurde, super gościem, nie, tylko że ja uważam, że po prostu przez moment przytłoczyło go to wszystko, to kim jest, bo jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i nie wyobrażał sobie, powiedzmy, presji i wszystkich idących rzeczy z tym. Po prostu fajnie, że on się otworzył na to wszystko i niech zawsze będzie otwarty, bo jest fajnym gościem i wybitnym piłkarzem” — dodał w Kanale Sportowym o koledze z reprezentacji Polski.