Po słownym odprawieniu dewelopera chcącego budować przy Stadionie Olimpijskim osiedle mieszkaniowe, ekipa Sparty tym razem postara się odesłać z niczym „deweloperów” z Torunia. To absolutny hit 6. kolejki PGE Ekstraligi. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wrocławianie mają coś do udowodnienia po dotkliwej porażce w Lublinie z Orlen Oil Motorem (35:55). O ile sama przegrana nie jest powodem do niepokoju, to jej rozmiary już tak. Szlagier z wicemistrzem Polski rozczarował. Pytanie, jak będzie w potyczce z mistrzem. Spartanie dotychczas u siebie rozgromili Stelmet Falubaz Zielona Góra (64:26) i w miarę pewnie pokonali Fogo Unię Leszno (50:40). Do tego należy dodać cenne zwycięstwo w Gorzowie z Gezet Stalą (46:44) oraz minimalną porażkę w Grudziądzu z Bayersystem GKM-em (42:48).
Pojedynek rosyjskich armatPatrząc wyłącznie na wyniki, nie jest źle. Piotra Protasiewicza może jednak martwić słabsza dyspozycja Bartłomieja Kowalskiego. 24-latek w trzech ostatnich meczach zdobył tylko siedem punktów. Słabo pojechał też w lidze duńskiej. Nieco lepszej postawy należało też spodziewać się po Bradym Kurtzie, który zawiódł zwłaszcza w Lublinie, gdzie zainkasował sześć „oczek”. Zobacz także: Motor Lublin z pierwszą porażką? To będzie próba siły. Powrót weterana
Swoje natomiast robi Artiom Łaguta, czego dowodem średnia 2,440. Pod tym względem lepsi od niego są jedynie Bartosz Zmarzlik i Jack Holder. Co ciekawe, mistrz świata z 2021 roku może pochwalić się średnią domową… 3,000! To oznacza, że jeszcze żaden rywal nie pokonał go na Stadionie Olimpijskim w tym sezonie.
Zobacz także: Wymowny komunikat Ekstraligi. W Częstochowie mogą tylko rozkładać ręce!
Być może tym pierwszym będzie jego rodak Emil Sajfutdinow. Na pojedynek dwóch rosyjskich armat kibice mogą zacierać ręce. 36-latek prezentuje wysoką, równą formę. W trzech ostatnich meczach zdobywał po dwanaście punktów. Torunianie zaczęli od wyjazdowej porażki z Motorem (34:56), ale potem za każdym razem zjeżdżali z toru zwycięsko. Co mogło lekko niepokoić fanów z Grodu Kopernika, to niezbyt wysokie wygrane u siebie z Fogo Unią Leszno (46:44) i Bayersystem GKM-em Grudziądz (48:42). W miniony weekend udało się jednak pewnie pokonać Stelmet Falubaz Zielona Góra (54:36).
Oprócz pojedynków gwiazd ciekawie zapowiada się rywalizacja juniorów. Wrocławianie i Torunianie mogą pochwalić się w tej formacji naprawdę mocnymi ogniwami.
5. kolejka PGE Ekstraligi
BETARD SPARTA WROCŁAW — PRES GRUPA DEWELOPERSKA TORUŃ
(Niedziela, 17 maja, godz. 19:30, transmisja w Canal+ Sport)
Sparta: 9. Brady Kurtz; 10. Maciej Janowski; 11. Bartłomiej Kowalski; 12. Daniel Bewley; 13. Artiom Łaguta; 14. Mikkel Andersen; 15. Marcel Kowolik
Pres: 1. Patryk Dudek; 2. Robert Lambert; 3. Norick Bloedorn; 4. Mikkel Michelsen; 5. Emil Sajfutdinow; 6. Antoni Kawczyński; 7. Mikołaj Duchiński
Sędzia: Krzysztof Meyze