Ostatnie informacje z różnych źródeł — z Katalonii, Polski, ale także od Fabrizio Romano — wskazują, że Polak nie zostanie w Barcelonie na ostatni sezon. Dopiero co WP SportoweFakty informowało, że Lewandowski ma monstrualną ofertę z Al-Hilal, a potem nowe wieści przekazali Hiszpanie. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jak informuje dziennikarz Nil Sola, Polak nie otrzymał od Barcelony oferty przedłużenia umowy i potwierdził wieści na temat zainteresowania z Arabii Saudyjskiej. Okazuje się, że na Półwyspie Iberyjskim wsłuchują się także w polskie źródła.Hiszpanie dowiedzieli się o przyszłości Roberta Lewandowskiego

„Sport” cytuje właśnie transferowego eksperta od transferowych przecieków. — Z bardzo wiarygodnego źródła dotarła do mnie informacja, że Lewandowski jest bardzo, bardzo bliski podjęcia ostatecznej decyzji o odejściu z Barcy po zakończeniu sezonu. Jest blisko oficjalnego ogłoszenia tej decyzji i najprawdopodobniej w najbliższą niedzielę, w spotkaniu z Realem Betis, po raz ostatni pożegna się z kibicami — mówi katalońskiemu dziennikowi Tomasz Włodarczyk.

Nie jest jednak pewny, czy Barcelona opublikuje wkrótce w mediach społecznościowych informację o pożegnaniu się z Polakiem. Oficjalnie ogłoszenie decyzji pozostaje obecnie dużym znakiem zapytania. Równie dobrze klub mógłby zrobić to po zakończeniu rywalizacji w LaLidze, ale wówczas Polak nie miałby okazji do pożegnania się z fanami z Camp Nou.

— A może będzie to widoczne w jego gestach i tym, co zrobi po końcowym gwizdku w stosunku do ludzi, do kibiców. Chce pożegnać się z ludźmi, którzy tak bardzo go wspierali. Nie mam jednak informacji, jakie będą kolejne kroki — dodaje dziennikarz i podkreśla, że Blaugrana z pewnością wie już, co zamierza postąpić 37-letni gwiazdor. Przypomina też, że Barcelona szuka nowego snajpera, a więc ma plan na zastąpienie bramkostrzelnego piłkarza.

Argumentuje też, dlaczego jest przekonany o tym, że Lewandowskiego latem nie będzie już w Katalonii. — Nie ma żadnych konkretnych kwot ani informacji, że Barca chce go zatrzymać. Wie, że Laporta powiedział, że chciałby, by został. To tylko zamiary. Chcemy, żebyś został, być może w innej roli, z innym wynagrodzeniem. Ale na tym się skończyło — zauważa Włodarczyk.

W nowym klubie Polak chciałby odgrywać ważną rolę i mieć szansę na grę w pierwszym składzie. To potwierdzają kolejne źródła. — Ma wiele ofert i widzi siebie grającego jeszcze przez dwa lub trzy lata, tak jak Cristiano czy Messi — ocenia dziennikarz.