Podczas pierwszego dnia Impact’26 — wydarzenia, które odbywa się w dniach 13-14 maja w Poznaniu — pisarka i laureatka literackiej Nagrody Nobla Olga Tokarczuk wzięła udział w jednej z dyskusji panelowych. Opowiadała m.in. o swojej nowej książce, która ma się ukazać jesienią. Ujawniła, że podejmuje w niej temat ziem zachodnich, odzyskanych po wojnie, dodając, że do tej pory był on „pomijany jakoś, zwłaszcza w sferze kultury”.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Olga Tokarczuk skrytykowała weto prezydenta

W swoich wypowiedziach podczas Impact’26 Olga Tokarczuk odniosła się m.in. do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy uznającej język śląski za regionalny. Skrytykowała ten ruch, mówiąc:

— Nie mogę zrozumieć tej skandalicznej decyzji prezydenta, tego braku zgody na potraktowanie języka śląskiego. To jest coś zupełnie niebywałego — powiedziała. — Jest język, którym mówią ludzie i jakaś instancja z góry zakazuje tego języka i traktuje to jako dialekt czy gwarę — dodała pisarka.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny w lutym tego roku. Była to dziewiąta próba legislacyjna w tej sprawie, a ustawa przeszła przez Sejm i Senat bez poprawek. W uzasadnieniu twierdził, iż „eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe”.