
Przewrócony słupek na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi
Źródło wideo: radiolodz.pl
Źródło zdj. gł.: Seweryn Potentas, Radio Łódź
Słupek na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi, który w założeniach ma zatrzymać nawet pędzącą ciężarówkę, został przewrócony przez samochód dostawczy. Jeszcze niedawno władze miasta przekonywały, że słupki są „potężne” i mają zabezpieczać pieszych przed ewentualnymi atakami terrorystycznymi. Urzędnicy zwrócili się teraz do ekspertów o opinię w sprawie zniszczonego słupka.
Montaż 28 ruchomych i 108 stałych słupków na ulicy Piotrkowskiej – najbardziej reprezentacyjnej ulicy Łodzi – był zapowiadany już w październiku ubiegłego roku. Urząd miasta informował, że „będzie to inteligentny system, który zapewni dojazd mieszkańcom do swoich posesji, przejazd służbom ratunkowym oraz dostawcom”, dla których Piotrkowska będzie stała otworem między godzinami 6 a 11 rano.

Zniszczony słupek na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi
Źródło zdjęcia: Seweryn Potentas, Radio Łódź
„Kamery będą sczytywały zapisane w systemie numery rejestracyjne uprawionych do wjazdu pojazdów” – informowali urzędnicy.
Całość systemu – wartego około sześciu milionów złotych – miała być gotowa z końcem 2025 roku, jednak inwestycja znacząco się opóźniła. Od kilku tygodni trwają testy zamontowanych niedawno słupków. Wciąż nie wiadomo, kiedy się zakończą.
Dostawca „zawadził słupek”
Atutem zastosowanych na Piotrkowskiej słupków ma być ich wyjątkowa trwałość. – To są potężne słupki, naprawdę bardzo jakościowe, z możliwością analizowania numerów rejestracyjnych, więc ten, kto będzie mógł, ten wjedzie, kto nie będzie mógł wjechać po prostu na Piotrkowską nie wjedzie – mówił w styczniu w Radiu Łódź wiceprezydent miasta Tomasz Piotrowski.
– Na ulicy Piotrkowskiej odbywa się bardzo dużo wydarzeń. Praktycznie co weekend mamy tutaj spektakularną liczbą gości (…), organizowane są też różnego rodzaju imprezy masowe (…). To jest też takie zabezpieczenie, które uniemożliwi jakiś ewentualny wjazd w taki tłum – powiedział TVN24 Piotr Kurzawa, dyrektor Departamentu Strategii i Promocji Urzędu Miasta Łodzi.

Słupki „antyterrorystyczne” w Łodzi nie zdały egzaminu? „O tym zdecydują eksperci”
Źródło: TVN24
Słupki według specyfikacji mają wytrzymać nawet uderzenie ciężarówki o masie 7,5 tony, jadącej z prędkością 48 kilometrów na godzinę. Problem w tym, że jeden z nich zaliczył we wtorek bliskie spotkanie z samochodem dostawczym. I przegrał, przewracając się na bok.

Zniszczony słupek na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi
Źródło zdjęcia: Seweryn Potentas, Radio Łódź
– Jeden z dostawców na ulicy Piotrkowskiej zawadził ten słupek. Uderzył w niego nie centralnie, tylko bokiem, przy próbie ominięcia i słupek został uszkodzony. Natomiast jak zachował się sam słupek, czy prawidłowo, czy powinien ten samochód bardziej zatrzymać, czy powinien się położyć tak, jak się położył, czy spełnił swoją rolę, o tym zdecydują eksperci, do których zwróciliśmy się, żeby wydali nam taką opinię – podkreślił Kurzawa.
Komentarze radnych
„Byle słupek ogrodzeniowy na działce jest lepiej zakotwiony niż coś, co ma rzekomo powstrzymywać ataki terrorystyczne. Rozmawiałem z doświadczonymi inżynierami budownictwa i mówili wprost, że taki słupek powinien być zakotwiony w betonie na głębokość około metra – a był na parę centymetrów” – stwierdził we wpisie na Facebooku miejski radny niezrzeszony, Kosma Nykiel.
Z kolei na lokalnej stronie „LDZ Zmotoryzowani Łodzianie” czytamy, że „wyrwane elementy obnażają całkowity brak solidnego kotwienia oraz zbrojenia fundamentów”.

Zniszczony słupek na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi
Źródło zdjęcia: Seweryn Potentas, Radio Łódź
„Stalowa konstrukcja, zamiast być trwale zespolona z gruntem głębokim betonowaniem, wydaje się jedynie płytko osadzona pod warstwą kostki brukowej, co przy uderzeniu tworzy efekt dźwigni niszczącej nawierzchnię” – napisali lokalni działacze, publikując specyfikację słupków z odpowiedzi udzielonej przez Zarząd Inwestycji Miejskich w Łodzi.
W październiku na ulicy Piotrkowskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które tego typu słupki – pod warunkiem, że sprawne – mogłyby powstrzymać. Samochód osobowy, ścigany przez strażników miejskich, wjechał z dużą prędkością na ulicę Piotrkowską, uderzając w dwa samochody i rowerzystę. Kierowca był pijany.

Do wypadku doszło na ulicy Piotrkowskiej
Źródło: tvn24.pl
Radny Koalicji Obywatelskiej Mateusz Walasek podkreślił w rozmowie z TVN24, że to już „druga edycja” słupków w tej części Łodzi. Zwrócił uwagę, że na ulicę Piotrkowską wjeżdża wiele samochodów, które nie powinny tam się pojawić.

Radny Łodzi o słupkach na ulicy Piotrkowskiej
– Ruch na Piotrkowskiej jest spory, często zresztą nie tylko chodzi o ruch, ale też o parkowanie. To była pierwsza rola tych słupków. W tej edycji dowiedzieliśmy się, że one mają też zabezpieczać imprezy masowe – zaznaczył.
Radny Walasek podkreślił, że w „poprzedniej edycji” część kierowców „się na te słupki nadziało, potem te słupki opuszczono, później zdemontowano”. – Mamy nadzieję, że ta edycja będzie bardziej udana, aczkolwiek już przed uruchomieniem doszło do takiej sytuacji, do jakiej doszło, czyli przewrócenia słupka – powiedział.
Źródło: tvn24.pl, „Polska i Świat” TVN24, Radio Łódź