W czwartek były wiceminister sprawiedliwości zamieścił nagranie, w którym wskazał, że „zmieniają się okoliczności, ale jedno pozostaje niezmienne, walka o Polskę trwa”. Nie ujawnił jednak, gdzie przebywa.

Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu mają być postawione zarzuty za wyprowadzanie środków z Funduszu Sprawiedliwości. Ziobrze prokuratura chce postawić aż 26 zarzutów, Romanowskiemu 19. Obu grozić może długoletnie więzienie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Premier Węgier zapytany o Marcina Romanowskiego

O to, gdzie może przebywać Romanowski, zapytany został w czwartek premier Węgier Peter Magyar. — Oczywiście będziemy przyglądać się tej sprawie, ale na ten moment nie mam żadnych informacji o tym polityku — powiedział w rozmowie z TVP Info.

— Jeżeli będę coś wiedział, to wam powiem. Nie mam więcej informacji — podkreślił Magyar.

Gdzie jest Marcin Romanowski?Media ustaliły, że polityk opuścił jakiś czas temu swoje mieszkanie w Budapeszcie. Pojawiają się spekulacje, że poseł PiS także udał się do USA. Jego sytuacja jest jednak inna, ponieważ poszukiwany jest ENA, co oznacza, że mógłby zostać zatrzymany przez służby w jakimkolwiek kraju UE. Dodatkowo obaj politycy mają unieważnione paszporty.

— Zwykły przestępca sam nie wpadłby na to, jak oszukać system. Ziobrze i Romanowskiemu muszą doradzać ludzie ze służb — ocenił w rozmowie z Radiem Zet były funkcjonariusz straży granicznej oraz Frontexu (Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej), który woli pozostać anonimowy.

Rozmówca rozgłośni wskazuje, że aby uniknąć zatrzymania, Romanowski musiałby dostać się do USA za pomocą lotu z przesiadką w kraju spoza UE. Prawdopodobną opcją jest np. Turcja, gdzie polityk mógłby wlecieć na podstawie paszportu genewskiego [dokumentu wystawianego osobom posiadającym status uchodźcy].

Były strażnik graniczny wskazuje, że w takim przypadku lokalne służby wiedzą jedynie, że „pasażer ma tymczasowe zaświadczenie o podróży uchodźcy i niebieski paszport”. Tureckie służby mogłyby zatrzymać Romanowskiego tylko wtedy, gdyby był ścigany czerwoną notą Interpolu.

Były funkcjonariusz SG w rozmowie z Radiem ZET wskazał, że Romanowski mógł także pójść drogą Ziobry, czyli skorzystać z pomocy amerykańskich władz. Mogłoby to być trudniejsze ze względu na ENA, jednak nie niemożliwe.