Niestety przygoda Igi Świątek z turniejem WTA 1000 w Rzymie dobiegła końca. Polka zaliczyła kilka fantastycznych spotkań, ale ostatecznie nie podołała w półfinale z Eliną Switoliną, przegrywając 4:6, 6:2, 2:6. Oznacza to spore konsekwencje w rankingu WTA Live. Spieszymy z wyjaśnieniem, co dokładnie zmienia się w sytuacji naszej rodaczki.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Oto sytuacja w rankingu WTA tuż po thrillerze Igi Świątek w Rzymie

Najważniejsza wiadomość jest taka, że Świątek kończy turniej z dorobkiem 7273 pkt. Gdyby wygrała całe zawody miałaby ich 7883, więc była szansa jeszcze poprawić swój wynik. To się nie udało, a tym samym trzecia rakieta świata nie wykorzystuje okazji na zmniejszenie straty do drugiej Jeleny Rybakiny (8705 pkt) i pierwszej Aryny Sabalenki (9960 pkt).

A przypomnijmy, że Kazaszka i Białorusinka z turniejem już się pożegnały. Natomiast zła wiadomość jest taka, że w grze wciąż pozostaje Coco Gauff. Czwarta tenisistka świata zagra w sobotę w finale z Eliną Switoliną i w tej chwili 6749 pkt. Pewne jest, że nie dogoni Polki, ale jeśli zwycięży zawody w Rzymie, będzie miała 7099 „oczek”. Strata będzie więc mała.

Jest jednak też dobra informacja. Rok temu Świątek w stolicy Włoch odpadła już w trzeciej rundzie. Teraz dotarła aż do półfinału, dlatego zdobyła 325 „nowych” punktów w światowym rankingu. I to niewątpliwie największy sukces po tym, jak w ostatnich miesiącach nasza rodaczka nie mogła odnaleźć swojej formy na kortach.

Tak wygląda sytuacja w rankingu WTA Live

WTA Live

WTA Livelive-tennis.eu