Koszykarze Śląska mogą postawić drugi krok w kierunku awansu do półfinału.
zdjęcie ilustracyjne mat. prasowe wks-slask.eu
Prowadzący w ćwierćfinałowej serii Śląsk Wrocław po raz drugi podejmie Arkę Gdynia. Początek meczu o 20:15 w Hali Orbita.
Do wyłonienia zwycięzcy pierwszego spotkania potrzebna była dogrywka, do której Śląsk doprowadził dzięki serii punktowej 14:0 w końcówce czwartej kwarty. Łatwe punkty wrocławskiej drużyny napędzane były bardzo dobrą obroną. Dolnośląski zespół w meczu numer jeden zanotował aż 17 przechwytów. Arka miała 24 straty i trener Mantas Cesnauskis po spotkaniu przyznawał, że to będzie jeden z dwóch elementów do poprawy przed piątkowym starciem. Ten drugi to dysproporcja w rzutach wolnych. Arka była na linii 10 razy. Śląsk 24.
WKS będzie chciał natomiast poprawić skuteczność. – W tym meczu nie trafiliśmy naprawdę dużo rzutów z czystych pozycji spod kosza. Bardziej bolą te rzuty. Trójki były otwarte – mówił trener Jacek Winnicki. Jego koszykarze trafili tylko 7 z 26 rzutów zza łuku.
W serii Śląsk prowadzi 1:0. Gra się do trzech wygranych.