„Polski Związek Lekkiej Atletyki z ogromnym żalem informuje, że w wieku 88 lat zmarł niezwykle ceniony szkoleniowiec skoku o tyczce Roman Dakiniewicz” – czytamy w komunikacie na stronie PZLA.
Roman Dakiniewicz urodził się 18 listopada 1937 r. w Wilnie. Jego sportowa droga prowadziła m.in. przez Zasadniczą Szkołę Telekomunikacyjną w Jeleniej Górze, a od 1958 r. związał się z bydgoskim Zawiszą, gdzie startował w skoku o tyczce. Dodatkowo grał też w siatkówkę i był w sekcji gimnastycznej.
Po powołaniu do kadry narodowej tyczkarzy jego karierę sportową przerwała kontuzja, której doznał podczas zgrupowania. Ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie i pozostał w Bydgoszczy jako żołnierz zawodowy oraz trener, na stałe pracując w wojskowym Zawiszy.
W klubie wyszkolił dziesiątki tyczkarzy, a jego podopieczni zdobyli ponad 200 medali mistrzostw Polski. Część wychowanków Dakiniewicza notowała także wyniki w imprezach międzynarodowych.
Wśród nich są m.in. Mariusz Klimczyk i Mirosław Chmara, brązowi medaliści halowych mistrzostw Europy oraz olimpijczycy. Od dziecka pracował też z Pawłem Wojciechowskim, który w 2011 r. poprawił wieloletni rekord Polski Chmary. Zamiłowanie do skoku o tyczce odziedziczył również syn 88-latka, Wojciech.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się 20 maja w Bydgoszczy. „Polska lekkoatletyka, a szczególnie skok o tyczce, straciła wybitnego człowieka. Cześć Jego Pamięci!” – podsumowano w komunikacie związku.