Szwajcarzy zamówili pięć baterii systemu Patriot w 2022 r. Początkowo zakładano, że zostaną one dostarczone w latach 2027-2028, ale nowy harmonogram zakłada opóźnienia sięgające nawet pięciu lat.

I jest to tylko jeden z problemów, jakie mają przed sobą Szwajcarzy. Jednocześnie Amerykanie drastycznie podnieśli cenę. Pierwotnie zakup tego systemu przeciwlotniczego miał kosztować Berno ok. 2,3 mld franków szwajcarskich.

Kilka miesięcy temu przekazano, że kontrakt będzie droższy o ok. 50 proc., a z najnowszych ustaleń dziennika „Tages-Anzeiger” wynika, że koszty sięgnięcia po Patrioty mogą się podwoić, sięgając ponad 4,5 mld franków szwajcarskich.

Test Xiaomi Photography Kit Pro. Zrób z Xiaomi 17 Ultra aparat

Szwajcarskie władze nie skomentowały jeszcze doniesień „Tages-Anzeiger”. Już od pewnego czasu część polityków głośno mówi o konieczności zerwania kontraktu i sięgnięcia po konkurencyjne rozwiązanie.

Negocjacje i ewentualny zakup nowego systemu to jednak kolejne upływające miesiące, a Szwajcarzy wciąż liczą, że rozłożą nad swoim krajem parasol z systemów obrony powietrznej średniego zasięgu przed 2030 r. Poza tym zerwanie kontraktu na Patrioty wiązałoby się ze stratami finansowymi. Obecnie szacuje się to na ok. 600-700 mln franków szwajcarskich, których nie udałoby się odzyskać z USA (zaliczka i prawdopodobnie środki przesunięte przez Amerykanów z programu F-35).