Tak się składa, że w ostatnim czasie praktycznie co kolejkę odbywa się przynajmniej jeden mecz z cyklu „o życie”. Nie inaczej jest tym razem.

W piątek dojdzie do niezwykle ważnego starcia Korony Kielce z Widzewem Łódź. Jedni i drudzy mają po 39 punktów (jeden przewagi nad strefą spadkową). Zwycięstwo w zasadzie oznacza utrzymanie. Przegrana powoduje, że trzeba będzie drżeć w ostatniej kolejce.

– Ranga tego meczu warunkuje nasze nastawienie. Musimy być przygotowani na wojnę i walkę od pierwszej minuty. Widać u zawodników duże sprężenie, energetykę na treningu. To pierwszy z dwóch finałów. Zdajemy sobie sprawę, że zwycięstwo może już nas utrzymać – mówił trener Jacek Zieliński na konferencji prasowej.

– Ta szatnia i ci zawodnicy są od dłuższego czasu przyzwyczajeni, że przychodzi koniec sezonu i takie mecze następują. Każdy z nas miał inne marzenia, ale ten wariacki sezon sprawił, że do końca gramy o utrzymanie. Jestem przekonany, że jesteśmy na to gotowi – podkreśla trener Korony.

ZOBACZ WIDEO: W to kluby Ekstraklasy zainwestowały 20 mln euro. Wiadomo, kiedy będzie otwarcie

Widzew w ostatniej kolejce wygrał swój mecz dość zdecydowanie, natomiast Korona notuje serię sześciu spotkań bez zwycięstwa.

– Nie jestem od tego, by oceniać Widzew. Trener Vuković na pewno tchnął nowego ducha w tę drużynę, zaczęli punktować. Ostatnie zwycięstwo dało im pokład optymizmu, natomiast piątkowy mecz będzie zupełnie inny. Mecze Korony z Widzewem zawsze mają swoją kolorystykę, temperaturę – mówi Zieliński.

– Rozmawiamy z zawodnikami, wiemy, że pewnych rzeczy nie można zaniedbać, ale też nie można przesadzić, by nie przepompować balonika. Wszyscy dookoła zdają sobie sprawę z rangi tego meczu. Korona jest przyzwyczajona do grania takich meczów. Nigdy nie pękała na robocie i jestem przekonany, że tak samo będzie w piątek – twierdzi szkoleniowiec Korony.

Według kilku statystyków (osób, które lubią bawić się cyferkami) szanse Korony na spadek wynoszą 20-25 proc.

– Nie zwracam uwagi na takie rzeczy. Statystyki są fajne, jest wielu ludzi, którzy się nimi jarają i dla nich są najważniejsze, natomiast my skupiamy się na swojej pracy. Mam nadzieję, że w piątkowy wieczór te liczby będą gumkowane – podsumował trener Zieliński.

Mecz Korona Kielce – Widzew Łódź w piątek o godz. 20.30.

Nasza relacja:

15.05.2026 20:30

PKO Ekstraklasa

Korona Kielce

Korona Kielce

Widzew Łódź

Widzew Łódź