fot. nadesłane
Najlepszy wynik wśród 66 miast
Bydgoszcz została najwyżej oceniona w grupie 66 miast na prawach powiatu w dziewiątej edycji „Rankingu finansowego samorządu terytorialnego”. Zestawienie opracowano z inicjatywy Fundacji Instytutu Studiów Wschodnich, a analizą danych zajmowali się m.in. naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
Ranking opiera się na danych z Regionalnych Izb Obrachunkowych za 2025 rok. Jego autorzy wskazują, że ma on służyć jako narzędzie do oceny kondycji finansowej jednostek samorządu terytorialnego. W praktyce korzystają z niego m.in. przedsiębiorcy analizujący stabilność finansową gmin przed rozpoczęciem większych inwestycji.
Inwestycje i środki zewnętrzne
Według informacji przekazanych przez miasto, na wysoką pozycję Bydgoszczy wpływ miała m.in. skuteczność w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Podczas spotkania zwracano uwagę, że Bydgoszcz, przy wydatkach inwestycyjnych zbliżających się do 1 mld zł, jednocześnie obniża poziom zadłużenia.
Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski podkreśla, że polityka inwestycyjna miasta opiera się na selekcji projektów, które mają realną szansę na dofinansowanie zewnętrzne.
Wynik Bydgoszczy to najlepszy dowód, że do inwestycji warto podchodzić w sposób odpowiedzialny. Wiążą się one z trudnymi decyzjami — zawsze chciałoby się realizować ich więcej w stosunku do posiadanych środków. Dlatego w Bydgoszczy już w poprzedniej dekadzie zdecydowaliśmy, że będziemy w pierwszej kolejności prowadzić te, które dają realną szansę na zdobycie dofinansowania zewnętrznego, szczególnie środków europejskich — mówi prezydent Rafał Bruski.
Nagroda odebrana w Warszawie
Nagrodę dla Bydgoszczy odebrał we wtorek, 12 maja, podczas uroczystej gali w Warszawie skarbnik miasta Piotr Tomaszewski.
Jak zaznaczył, jednym z priorytetów miasta pozostaje maksymalne wykorzystanie środków unijnych. Według skarbnika wydatki inwestycyjne Bydgoszczy w latach 2025 i 2026 zbliżają się do poziomu 1 mld zł. Miasto oraz spółki komunalne miały pozyskać z Krajowego Planu Odbudowy około 600 mln zł, z czego ponad 200 mln zł stanowią bezzwrotne dotacje. Pozostała część to preferencyjne kredyty.
Środki te są przeznaczane m.in. na kompleksową wymianę oświetlenia oraz dokończenie termomodernizacji miejskich budynków. W ocenie władz miasta inwestycje te mają w dłuższej perspektywie przynieść znaczne oszczędności.
Od 2011 roku stosujemy politykę optymalizacji zarządzania finansami nakierowaną na maksymalny poziom nadwyżki operacyjnej. Nadwyżka stanowi źródło finansowania inwestycji, a najczęściej wkładu własnego do inwestycji unijnych. Racjonalizacja wydatków pozwala na osiąganie rozsądnie dobrych wyników i mniejsze uzależnienie od dodatkowych środków z budżetu państwa. Jednocześnie obniżamy też wartość zadłużenia — podkreśla skarbnik Piotr Tomaszewski.
Jak oceniano samorządy
Ranking przygotowano w oparciu o zestaw wskaźników finansowych, które — według autorów opracowania — mają zasadnicze znaczenie przy ocenie kondycji samorządów. Wśród kryteriów znalazły się m.in.:
udział dochodów własnych w dochodach ogółem,
relacja nadwyżki operacyjnej do dochodów ogółem,
udział wydatków inwestycyjnych w wydatkach ogółem,
obciążenie wydatków bieżących wydatkami na wynagrodzenia i pochodne,
udział środków europejskich w wydatkach ogółem,
relacja zobowiązań do dochodów ogółem,
udział podatku PIT w dochodach bieżących.
Autorzy zestawienia wskazują, że ranking ma pomagać w ocenie jakości gospodarowania środkami publicznymi. Może być także punktem odniesienia dla inwestorów, którzy szukają samorządów o stabilnej sytuacji finansowej.
Mierzy ono przede wszystkim stabilność i sposób zarządzania finansami. Nie odpowiada natomiast bezpośrednio na pytania o jakość usług publicznych, stan infrastruktury, transport, politykę mieszkaniową, dostępność żłobków i szkół czy poziom zadowolenia mieszkańców.
Część danych zależy nie tylko od decyzji lokalnych władz, ale również od rozwiązań ustawowych i ogólnej sytuacji gospodarczej. Dotyczy to m.in. udziału podatku PIT w dochodach bieżących samorządu. Miasta mają ograniczony wpływ na konstrukcję tego systemu, choć jego skutki są widoczne w ich budżetach.