Takiej sytuacji Szymon Żurkowski nie przewidział w najczarniejszych scenach. Jeszcze niedawno był przymierzany do gry w reprezentacji Polski, ale jego dobrze zapowiadającą się karierę przerwały liczne urazy. Mijający sezon 28-latek musi spisać zupełnie na straty. Przez całe rozgrywki Żurkowski zaliczył zaledwie jeden występ w barwach Spezii Calcio. I to w dodatku zaledwie… 30-minutowy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Fatalne wieści dla kadrowicza. W to aż trudno uwierzyć

Polskiego pomocnika cały czas nękają problemy zdrowotne. W minionym sezonie zmagał się z kolejnymi urazami i musiał poddać się operacji. Po raz ostatni na boisku przebywał… w połowie września minionego roku. Od tego czasu wciąż pauzuje.

Poprzedniego sezonu polski pomocnik również nie zaliczy do udanych. W barwach Empoli zanotował zaledwie pięć występów w Serie A i również borykał się z problemami zdrowotnymi, w tym m.in. z kontuzją stawu skokowego.

A to nie jedyna fatalna wiadomość, jaka spadła na polskiego pomocnika w ostatnim czasie. Na domiar złego Spezia Calcio, której jest zawodnikiem, w fatalnym stylu pożegnała się z rozgrywkami Serie B.

A jeszcze niespełna trzy lata temu klub z Ligurii z czwórką Polaków w składzie (obok Żurkowskiego grali tam Arkadiusz Reca, Przemysław Wiśniewski i Bartłomiej Drągowski) występował na boiskach Serie A.