— Jesteśmy pierwszym rządem, który całościowo podchodzi do tematyki bezpieczeństwa, zaczynając od silnego społeczeństwa i armii, ale również zdolności innych formacji mundurowych — powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji, dodając, że „program SAFE jest najlepszym dowodem skuteczności”.

Minister obrony narodowej wskazał, że „prezydent Nawrocki rzuca kłody pod nogi, ale rządzących to nie przeraziło”. — Podjęliśmy decyzję z premierem Tuskiem, że w realizacji części SAFE będziemy szukać również rozwiązań na rzecz MSWiA i Ministerstwa Infrastruktury, które planowaliśmy zrealizować w mechanizmie europejskim. Dlatego podjąłem decyzję o poszerzeniu programu przygotowań obronnych, pozamilitarnych — dodał.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— W momencie zagrożenia państwo obroni się zdolnościami wszystkich instytucji i umiejętnościami wszystkich funkcjonariusz, żołnierzy i wszystkich obywateli. Dokonamy zmiany rozporządzenia, które 22 maja będzie gotowe. Poszerzymy katalog działań, który umożliwi realizację wszystkich zadań. Rozpoczniemy to od przyszłego roku. MON będzie ze swojego budżetu na rzecz obronności współfinansować działania z MSWiA i Ministerstwa Infrastruktury — powiedział wicepremier. Dodał również: „nie powstrzymają nas żadne weta”.

Minister Kierwiński: żadne decyzje polityczne nie okradną funkcjonariuszy

Podczas konferencji prasowej głos zabrał również minister Marcin Kierwiński, który wskazał, że „rząd mówił po wecie prezydenta, że nie pozwoli na zabranie pieniędzy funkcjonariuszom policji, straży granicznej i SOP”. — Żadne polityczne decyzje ich nie okradną — dodał.

— Ten wielki program modernizacji służb podległych MSWiA ma kolejny etap. Bardzo się z tego cieszę. Przyjechałem tutaj zaraz po odprawie z premierem Tuskiem i funkcjonariuszami Straży Granicznej. Przedstawiałem raport o sytuacji na naszej granicy. Sytuacja pokazuje, że wszystkie resorty muszą razem dbać o bezpieczeństwo — dodał.