Jak przekazał Wołodymyr Zełenski w piątkowym wpisie w swoich mediach społecznościowych, na naradzie z szefami Sztabu Generalnego, Wywiadu Obronnego, Służby Wywiadu Zagranicznego i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy omówiono trzy kwestie. Chodzi o kolejne ukraińskie uderzenia odwetowe w Rosję, próby wciągnięcia Białorusi przez Rosję w wojnę oraz rosyjskie plany ataków na ukraińskie ośrodki władzy.
Zełenski: Rosja rozważa atak na jedno z państw NATO z terytorium Białorusi
Prezydent Ukrainy zapowiedział ataki na rosyjski przemysł naftowy, produkcję zbrojeniową oraz osoby odpowiedzialne za zbrodnie wojenne. „Ukraina nie pozwoli, aby jakikolwiek atak agresora pozostał bezkarny” – zaznaczył.
Zobacz wideo Rosja zdobyła przez rok ułamek terytorium Ukrainy
Ukraiński wywiad dokumentuje także rosyjskie próby wciągnięcia Białorusi w wojnę. Według Zełenskiego między Moskwą a Mińskiem doszło do kolejnych kontaktów, których celem jest skłonienie Alaksandra Łukaszenki do udziału w nowych operacjach. Rosja ma rozważać działania na południe lub północ od terytorium Białorusi – w kierunku Czernihów-Kijów albo przeciwko jednemu z krajów NATO.
„Jeśli Aleksander Łukaszenka podejmie błędną decyzję i postanowi wesprzeć ten rosyjski zamiar, Ukraina bez żadnych wątpliwości będzie bronić siebie i swojego narodu. Wydałem polecenie Siłom Obrony i Bezpieczeństwa Ukrainy, aby wzmocniły odpowiedni kierunek i przedstawiły plan naszej odpowiedzi, który zostanie przeanalizowany i zatwierdzony na posiedzeniu Sztabu” – podkreślił ukraiński lider.
Blisko dwadzieścia celów na liście Kremla
Prezydent Ukrainy przekazał również, że wywiad Obronny Ukrainy zdobył dokumenty wskazujące na przygotowania do kolejnej fali ataków rakietowych i dronowych. Rosjanie mają na celowniku niemal dwadzieścia ukraińskich ośrodków politycznych i stanowisk dowodzenia, które określają jako „centra decyzyjne”. Zełenski skomentował to spokojnie: „Ukraina – w odróżnieniu od agresora, gdzie jest jeden wyraźny autor tej wojny i od dawna skupione wokół niego środowisko podtrzymujące jego oderwanie od rzeczywistości – czerpie siłę swojej obrony z gotowości ukraińskiego narodu do walki o niepodległość i własne suwerenne państwo”.
„Ukraińcy zasługują na swoją suwerenność tak samo, jak każdy inny naród. Narodu nie można pokonać. Rosja musi zakończyć wojnę i wynegocjować godny pokój, zamiast szukać nowych sposobów zastraszania Ukrainy” – podkreślił prezydent, wzywając Moskwę do zakończenia wojny.