Na koniec marca 2026 roku sieć Dino liczyła 3094 sklepy, czyli o 348 więcej niż rok wcześniej. Tylko w pierwszym kwartale uruchomiono 62 nowe markety. Rozwój sieci przełożył się również na wzrost zatrudnienia.
Jak podaje „Portal Spożywczy”, grupa Dino zatrudnia obecnie 56,7 tys. osób. W ciągu pięciu ostatnich lat firma stworzyła niemal 30 tys. nowych miejsc pracy.
Polacy ocenili SAFE. Nie zostawili na Tusku suchej nitki
Dino zabrało głos ws. pracowników
Dotychczas władze spółki nie odpowiadały na pytania mediów ani nie komentowały konfliktu ze związkowcami zrzeszonymi w OPZZ Konfederacja Pracy. Tym razem jednak w komunikacie prasowym opublikowanym wraz z wynikami finansowymi znalazła się wypowiedź Michała Krauzego, członka zarządu Dino Polska.
Podkreślił on, że dzięki zaangażowaniu pracowników firma osiągnęła wyższy wolumen sprzedaży, co znalazło odzwierciedlenie w podwyżkach wynagrodzeń. Dodał również, że sieć wdraża rozwiązania mające zmniejszyć liczbę codziennych obowiązków personelu.
Spółka nie ujawniła jednak wysokości podwyżek. Według związkowców wynoszą one około 300 zł, podczas gdy organizacje pracownicze domagają się wzrostu płac o 900 zł.
Z tego powodu podtrzymują zapowiedź trzydniowego protestu przed siedzibą firmy w Krotoszynie, planowanego na 25–27 maja 2026 roku. Kolejnym krokiem ma być referendum strajkowe, które mogłoby otworzyć drogę do strajku generalnego.
15 maja, dzień po publikacji wyników finansowych, związkowcy poinformowali o planowanym kolejnym spotkaniu z zarządem Dino Polska. Rozmowy mają odbyć się jeszcze przed protestem. Szczegóły i termin spotkania mają zostać podane najpóźniej do 19 maja.
Przedstawiciele pracowników nadal domagają się podwyżek o 900 zł, utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz zwiększenia zatrudnienia.
W komentarzu do wyników zarząd wskazał także działania mające poprawić komfort pracy w sklepach. Jednym z nich jest montaż recyklomatów do zbiórki butelek PET i puszek. Jak podkreśla spółka, urządzenia już działające w placówkach odciążają pracowników, a jednocześnie są wygodne dla klientów, ponieważ funkcjonują całodobowo.
W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Dino osiągnęła 8,4 mld zł przychodów ze sprzedaży, co oznacza wzrost o 14,8 proc. rok do roku. Zysk netto wyniósł 316,3 mln zł wobec 311,4 mln zł rok wcześniej. Nakłady inwestycyjne spółki sięgnęły 410 mln zł, a w ciągu pięciu lat łącznie 7,7 mld zł. Środki te przeznaczano głównie na rozwój sieci sklepów, zaplecza logistycznego oraz zakładów mięsnych Agro-Rydzyna.
Źródło: „Portal Spożywczy”