To będzie walka wieczoru na gali XTB KSW 118. Piotr Kuberski stanie do obrony tymczasowego pasa mistrzowskiego w kategorii średniej. Jego przeciwnikiem będzie w sobotę (16 maja) Michał Michalski.

„Kto powiedział, że będzie łatwo i przyjemnie”

Za nami ceremonia ważenia, podczas której obaj wojownicy musieli zmieścić się w limicie 83,9 kg. Kuberski wniósł na wagę 83,7 kg. Michalski ważył 83,6 kg, zatem obaj byli poniżej ustalonej normy.

ZOBACZ WIDEO: Sięgnął po środki antydepresyjne. „Dopadła mnie znowu deprecha”

Po ceremonii Kuberski pokazał na Instagramie wymowne zdjęcie. Na fotografii widać, jak wygląda ciało wojownika MMA po żmudnym procesie zbijania wagi. Takie są realia ciężkiej walki o zrobienie limitu.

„Kto powiedział, że będzie łatwo i przyjemnie. Nikt! Ale taka jest część tej pracy! Masę kilogramów stracone w krótkim czasie! Wszytko w punkt i z lekka niedowaga! Dziś 83.700g limit mistrzowski zrobiony 30 min przed czasem!” – napisał 37-latek w mediach społecznościowych.

Podziękował także żonie

Mistrz KSW w wadze średniej podziękował wszystkim, którzy pomogli mu zbić wagę. W tym gronie znaleźli się dietetyk Mateusz Cieślik oraz żona Weronika Kuberska.

„Biorę ten Team przed następną sesją zdjęciową” – skomentował zdjęcie Mateusz Borek. Z kolei Łukasz Jurkowski stwierdził wprost, że jest to „profesjonalizm”.

Kuberski notuje obecnie serię 14 kolejnych zwycięstw. W zawodowym MMA legitymuje się bilansem 17-1. Natomiast Michalski stoczył 19 walk, z których 14 wygrał i 5 przegrał.