15 maja hotel Gołębiewski w Pobierowie oficjalnie uruchomił system rezerwacji pokojów, a pierwsze terminy dostępne dla gości zaczynają się już 26 czerwca. Gigantyczny obiekt nad Bałtykiem od początku budził kontrowersję swoją skalą, ale teraz, gdy karty zostały odkryte, najwięcej emocji budzą cenniki.

W systemie rezerwacyjnym widać ogromne rozpiętości cenowe, które zależą nie tylko od standardu wybranego pokoju, ale przede wszystkim od konkretnego terminu. Przykładowo, para planująca krótki wypad na jedną noc z 1 na 2 lipca (ze środy na czwartek) musi liczyć się z wydatkiem rzędu 1396 zł 86 gr za standardowy pokój dwuosobowy. Jeśli zamarzy im się widok na morze, cena rośnie do 1467 zł 54 gr, a nocleg w luksusowym apartamencie z panoramą Bałtyku to już koszt 4190 zł 58 gr.

W weekend 18–19 lipca za zwykłą „dwójkę” trzeba zapłacić 1851 zł 63 gr, podczas gdy apartament z widokiem na morze kosztuje wtedy astronomiczne 5554 zł 89 gr za dobę.

Prawdziwy szok cenowy przeżyją jednak rodziny planujące dłuższy urlop. Sprawdziliśmy koszt wakacji dla rodziców z 9-letnim dzieckiem w ostatnim tygodniu lipca. Za 6-dniowy pobyt ze śniadaniem i dodatkowym posiłkiem, przy wyborze oferty bezzwrotnej i wpłaceniu 90 proc. zadatku, trzeba zapłacić 11 tys. 21 zł i 69 gr. Wybór pokoju z widokiem na morze podnosi tę kwotę o ponad pół tysiąca złotych, a rodzinny urlop w apartamencie to wydatek przekraczający 26 tys. zł. Takie sumy sprawiają, że wielu Polaków zaczyna przeliczać koszty i porównywać ofertę z zagranicznymi kurortami.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie

Hotel Gołębiewski w PobierowieHotel Gołębiewski

Internauci na wieść o otwarciu i cenach zareagowali błyskawicznie, a pod oficjalnymi postami hotelu wybuchła gorąca dyskusja. Głosy są skrajnie podzielone.

Część komentujących nie kryje oburzenia, pisząc wprost, że:

„za takie pieniądze można polecieć na porządne wakacje all inclusive za granicę, mając gwarantowaną pogodę”.

Pojawiają się też głosy o „cenach z kosmosu” i „szalonym stylu zarządzania”, a niektórzy ironizują, że to oferta skierowana „dla Niemca”, a nie dla przeciętnego Polaka. Nie brakuje też krytyki samej budowli, którą internauci nazywają molochem niszczącym nadmorską przyrodę.

Z drugiej strony barykady stoją wierni fani sieci Gołębiewski, którzy z entuzjazmem deklarują:

„Doczekaliśmy się! Do zobaczenia w lipcu!”.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie

Hotel Gołębiewski w PobierowieHotel Gołębiewski

Atrakcje hotelu Gołębiewski

Co oferuje gigant z Pobierowa? Na razie do użytku oddanych zostanie 500 z docelowych 1200 pokojów. Goście mogą wybierać między wariantem klasycznym, który oferuje nowoczesny, szaro-beżowy wystrój z drewnianymi akcentami i marmurowymi łazienkami, a pokojami typu studio, idealnymi dla większych grup dzięki systemowi łączonych drzwi i powiększonym garderobom.

Najwyższy standard prezentują apartamenty o powierzchni od 70 do 120 m kw., wyposażone w aneks kuchenny, salon i przestronny taras.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie

Hotel Gołębiewski w PobierowieHotel Gołębiewski

Kluczowym atutem obiektu jest Park Wodny Tropikana — największy aquapark hotelowy w kraju, oferujący nielimitowany dostęp do basenów, zjeżdżalni oraz rozbudowanej strefy relaksu z tężniami, jaskiniami solnymi i różnorodnymi saunami.

Sam obiekt stawia na model zbliżony do zagranicznych kurortów all inclusive, oferując pełen program animacji: od jogi na plaży i warsztatów druku 3D dla dzieci, po wodne dyskoteki i wieczorne recitale fortepianowe.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie

Hotel Gołębiewski w PobierowieHotel Gołębiewski

Burzliwa historia budowy

Przypomnijmy, że pięciogwiazdkowy hotel Gołębiewski w Pobierowie wzbudza emocje od momentu, gdy w ogóle pojawił się pomysł jego budowy. Prace ruszyły w 2018 r. i od początku towarzyszyły im kontrowersje. Krytycy wskazywali m.in. na inwazyjny wpływ inwestycji na krajobraz — bryła stanęła zaledwie 150 m od plaży — oraz wycinkę drzew związaną z przygotowaniem terenu. Wątpliwości pojawiały się też na poziomie formalnym: opisywano m.in. wątki dotyczące części infrastruktury basenowej i działań nadzoru budowlanego.

Obiekt pierwotnie miał ruszyć w 2020 r. Kolejne opóźnienia tłumaczono m.in. pandemią, sytuacją geopolityczną po wybuchu wojny w Ukrainie, a także śmiercią właściciela i pomysłodawcy inwestycji, Tadeusza Gołębiewskiego (zmarł w czerwcu 2022 r.).

***

Chcesz porozmawiać? Napisz: karolina.walczowska@redakcjaonet.pl