Na czerwonych dywanach politycy dokonali przeglądu kompanii honorowej. Jednak za zamkniętymi drzwiami stosowano taktykę bezwzględności. Co tak naprawdę wydarzyło się na spotkaniu roku? BILD odpowiada na cztery najważniejsze pytania.

Czy Chiny dostały zielone światło na atak na Tajwan?

Pekin uważa wspieraną przez USA, demokratycznie zarządzaną wyspę za część Chin. Przywódca Partii Komunistycznej uznał kwestię Tajwanu za „najważniejszą” w stosunkach amerykańsko-chińskich. Ostrzegł, że jeśli nie zostanie ona „właściwie rozwiązana”, oba kraje staną w obliczu „konfliktu”. To były najbardziej dosadne słowa szczytu! I Trump je usłyszał: powiedział, że „rozważy” udostępnienie planowanego pakietu pomocy wojskowej USA dla Tajwanu o wartości 14 mld dol.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Nawet pozory wahania można interpretować jako słabość Pekinu — powiedział David Sacks, ekspert ds. Chin, w wywiadzie dla „Bild”. — Jeśli Trump uczyni pomoc dla Tajwanu kartą przetargową, będzie to niebezpieczny sygnał!. Ryzyko wojny może wzrosnąć — podkreślił.

Czy Xi naprawdę pomoże Trumpowi w sprawie Iranu?

Trump zasugerował, że Chiny mogłyby być skłonne pomóc w zablokowaniu szlaku naftowego przez cieśninę Ormuz. Zacytował Xi, który powiedział: — Powiedział: Jeśli mogę w czymś pomóc, chętnie pomogę.

Trump wskazał również na interesy Chin: około 40 proc. chińskiego importu ropy pochodzi z regionu Zatoki Perskiej. Pozostaje jednak wątpliwość, czy Xi może — a nawet chce — rzeczywiście zmusić reżim mułłów w Teheranie do posłuszeństwa.

— Chiny nie mają potencjału morskiego, by zapewnić naprawdę znaczącą pomoc wojskową w Cieśninie Ormuz — powiedział BILD-owi ekspert ds. bezpieczeństwa Jonathan Schroden. — Ale Pekin mógłby wykorzystać swoje wpływy w Teheranie, by skłonić Iran do współpracy w zakresie usuwania min i ponownego umożliwienia przepływu statków handlowych! — pcenił ekspert.

Czy Boeing naprawdę sprzedał 200 samolotów?

Trump udał się do Pekinu z największą w historii delegacją biznesową, w skład której weszli czołowi prezesi, tacy jak Elon Musk (Tesla, SpaceX), Tim Cook (Apple) i Jensen Huang (Nvidia). Łącznie reprezentowali oni kapitalizację rynkową swoich firm na poziomie około 15 bln dol. Według Trumpa Chiny zobowiązały się do zakupu 200 samolotów Boeinga.

Jednak początkowo brakowało potwierdzenia ze strony Pekinu. Inwestorzy liczyli nawet na zamówienie 500 samolotów. Akcje Boeinga spadły o 4 proc. Trump zapowiedział również, że Chiny zainwestują „setki miliardów dolarów” w amerykańskie firmy technologiczne i zakupią produkty rolne. Pekin również nie skomentował tej decyzji.

Donald Trump kontra Xi Jinping. I kto ostatecznie zwyciężył?

Według eksperta ds. Chin Sacksa obaj osiągnęli swoje cele, a Xi wygrał minimalną przewagą: — Trump zyskał oprawę wizualną, rozgłos i ekonomiczne nagłówki, ale Xi wydawał się strategicznie silniejszy, ponieważ osiągnął swój główny cel: przedstawić Chiny jako równe Stanom Zjednoczonym! — powiedział.

Sam Trump mówił nawet o „G2” — lidze dwóch supermocarstw. To właśnie to sformułowanie prawdopodobnie spodobało się Pekinowi.