Premier podał garść statystyk dotyczących granicy polsko-białoruskiej, gdzie przebywał z wizytą wraz z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim. — W 2023 r. granicę przekroczyło nielegalnie 12 tys. ludzi. Dzisiaj możemy uroczyście powiedzieć, że osiągnęliśmy to, o czym można było tylko marzyć. W I kwartale tego roku nie udało się to nikomu. Podkreślę, że w 2023 r. było 26 tys. prób przekroczenia i prawie co druga była udana — powiedział Donald Tusk.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo „To jedyna metoda”

Dodał, że w 2025 r., czyli już przy istniejącym murze granicznym, prób było 30 tys., czyli jeszcze więcej, niż dwa lata wcześniej. — Udanych prób natomiast było 1,7. tys. Z miesiąca na miesiąc, dzięki działaniom służb, decyzjom prawnym i inwestycjom, zbudowaliśmy system, który uczynił granicę polsko-białoruską najlepiej strzeżoną zewnętrzną granicą Unii Europejskiej — podkreślił.

— Nie powiem, że najbezpieczniejszą, bo jest poddana największej presji, organizowanej zresztą przez całe państwo. I mimo tego osiągnęliśmy ten niebywały sukces. To jest jedyna metoda, aby przywrócić jedyne humanitarne standardy na granicy. Tylko jej obrona pozwoli uniknąć sytuacji, których chcemy unikać. Pamiętajmy, że są przejścia graniczne i one są dostępne dla każdego, kto chce się ubiegać o ochronę w Polsce — zaznaczył.

Premier skomentował także doniesienia o blokadzie przeniesienia żołnierzy USA do Polski. — Jesteśmy w kontakcie m.in. z szefem Dowództwa Europejskiego gen. Grynkewichem. Otrzymałem zapewnienie, że te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski — powiedział Tusk.