Po ostatniej kolejce i przegranej w Łodzi Lechia Gdańsk znalazła się po raz pierwszy od dawna w strefie spadkowej.

– To nie jest miła sytuacja, ale nie możemy teraz użalać się nad sobą. W ciągu tygodnia mieliśmy sporo gorących rozmów wewnątrz drużyny. Padło wiele mocnych słów, co było bardzo produktywne. Szczerze mówiąc, powtórzę po raz kolejny: czas przestać rozmawiać. Myślę, że każdy rozumie, że pora zacząć działać – mówił trener John Carver na konferencji prasowej.

Rozmowy były mocne. Zresztą Carver już przed tygodniem mówił, że piłkarze zobaczą teraz jego zupełnie inne, niekoniecznie miłe oblicze.

– Szukaliśmy rozwiązań, ale nie potrafiliśmy ich znaleźć. Teraz spróbowaliśmy czegoś nowego i zobaczymy, czy to wypali. Nasze rozmowy pozostaną tajemnicą, ale to nie tak, że dotyczyły wyłącznie zawodników, również członków sztabu i wszystkich w klubie. Czasami dobrze jest wyłożyć karty na stół – mówił trener Lechii.

ZOBACZ WIDEO: Sonda po głośnych doniesieniach o Lewandowskim. Zapytaliśmy Polaków

Lechia jest pod olbrzymią presją, ale Carver nie robi z tego problemu.

– W futbolu zawsze jest presja, by wygrywać mecze, ale rzeczywiście jest trochę większa, gdy to okno się zamyka, a kolejek pozostaje coraz mniej. I albo poradzisz sobie z presją albo się posypiesz. Ale podtrzymuję: ci zawodnicy byli pod presją od pierwszego dnia, gdy tu przyszedłem. Są do tego przyzwyczajeni i potrafią sobie z tym radzić – twierdzi.

W niedzielę (godz. 17.30) mecz z Legią Warszawa, która – w porównaniu do Lechii – jest już pewna utrzymania w Ekstraklasie.

– To działa w różne strony – czasami sprawia, że drużyna jest nieco bardziej zrelaksowana, więc gra bardziej ofensywny i rozrywkowy futbol. Ale czasami po osiągnięciu celu bierze się ręcznik, idzie na plażę i myśli o wakacjach. Ale patrząc na to jak wielkim klubem jest Legia, spodziewam się, że rzeczywiście będą bardziej zrelaksowani, ale też będą chcieli wygrać. My musimy zagrać na swoim najlepszym poziomie, by myśleć o zwycięstwie – mówi Carver.

Trener Lechii kolejny raz powtórzył, że nie myśli jeszcze o kolejnym sezonie, o swojej przyszłości i o tym, którzy zawodnicy będą dalej grać w jego drużynie, a którzy nie.

– Myślę tylko o niedzielnym meczu. I to nie są puste słowa, a gwarancja – mówi.

– Mogę zagwarantować, że będą zmiany w zespole – zapowiada trener Carver.

Niewykluczone, że jedną z nich będzie absencja Aleksandara Ćirkovicia. Serb nie trenował na początku tygodnia i decyzja o występie przeciwko Legii zapadnie w ostatniej chwili.

Jednak są też dobre wiadomości. Przypominamy, że Komisja Ligi uwzględniła protest Lechii i anulowała kartkę Iwana Żelizki, więc Ukrainiec może zagrać przeciwko Legii.

– Dobrze jest dla odmiany dostać dobrą wiadomość. I po wczorajszym treningu mogę powiedzieć, że poczuł ulgę. Był w gazie – powiedział Carver.

Mecz Lechia Gdańsk – Legia Warszawa w niedzielę o godz. 17.30.

Nasza relacja:

17.05.2026 17:30

PKO Ekstraklasa

Lechia Gdańsk

Lechia Gdańsk

Legia Warszawa

Legia Warszawa