Według CNN federalni prokuratorzy analizują kilka możliwych zarzutów wobec 94-letniego Raula Castro, brata Fidela Castro i byłego ministra obrony Kuby. Śledczy badają przede wszystkim jego odpowiedzialność za zestrzelenie przez kubańskie lotnictwo wojskowe nad wodami międzynarodowymi dwóch cywilnych maszyn należących do Brothers to the Rescue — organizacji humanitarnej, założonej w Stanach Zjednoczonych przez kubańskich imigrantów. W ataku tym zginęły cztery osoby, w tym trzej obywatele USA.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ewentualny akt oskarżenia mógłby zostać ogłoszony w najbliższym czasie. Nad sprawą pracują prokuratorzy federalni. Inicjatorem działań miał być prokurator federalny Jason Reding Quinones, choć część prokuratorów zawodowych wyrażała wątpliwości, czy zgromadzono dowody wystarczające do formalnego wniesienia oskarżenia.

Komentarz prokuratora generalnego

Stacja CBS, która jako pierwsza poinformowała o działaniach resortu sprawiedliwości, podała, że amerykańscy republikańscy kongresmeni pochodzenia kubańskiego od miesięcy naciskali na podjęcie kroków prawnych wobec Castro.

Pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche odniósł się do sprawy na antenie telewizji Fox News, zaznaczając, że na razie nie ma oficjalnych informacji o akcie oskarżenia. — Zapewniam państwa i amerykański naród, że kiedy nadejdzie czas, aby o tym mówić, oczywiście to zrobimy — zapewnił Blanche.

Napięte relacje USA-Kuba

Sprawa zbiega się w czasie z rosnącymi napięciami w relacjach między Waszyngtonem a Hawaną. USA oskarżają Kubę o współpracę z wrogimi państwami oraz goszczenie zagranicznych formacji wojskowych i służb wywiadowczych, czemu strona kubańska stanowczo zaprzecza. Według CNN dyrektor CIA John Ratcliffe złożył w ostatnim czasie wizytę na Kubie, gdzie spotkał się z przedstawicielami tamtejszych władz.

Jednocześnie administracja Trumpa zaostrza trwające od dekad sankcje gospodarcze wobec wyspy. Zgodnie z doniesieniami amerykańskich mediów Waszyngton odciął w styczniu dostawy ropy na Kubę z Wenezueli i zagroził nałożeniem ceł na państwa gotowe dostarczać Hawanie paliwo.

Mimo restrykcji Trump sugerował możliwość poprawy dwustronnych stosunków. W ostatnich dniach deklarował w sieciach społecznościowych, że USA „będą rozmawiać” z Kubą.